Jak Marcin z Wiciulką uzdrawiali Liternet

Autor: Jan Jeż Jarocki, Gatunek: Dramat, Dodano: 20 czerwca 2016, 18:13:30

W celu takim jak w tytule

gwizdnął Marcin na Wiciulę;

a więc Witold zaszczycony

zmienił szybko kalesony,

naniósł żelu na szczecinkę 

i się stawił przed Marcinkiem.

 

Rzecze Marcin: "Na początek

będziesz, Wicia, ciągnął wątek.

Pokaż chamom i wywłokom

jak szanujesz mnie głęboko.

 

Wie Jarocki, podła szuja,

że jak wezmę cię na służbę, 

to tu długo nie pohula!

Tylko się nie spinaj! Luzniej

wydal kloce swoje głupie,

pośliń się i - hyc na słupek!"

 

Na to Wicia z cicha chlipnął:

"A dyć,  Marcin, daj odzipnąć!"

 

Potem oklapł i zarzęził:

 

"Rżnie Jarocki mnie PO szynkach,

ale w służbie u Marcinka 

rżnięty jestem też POMIEDZY"

Komentarze (8)

  • Był raz jeżyk, dość kolczaty,
    myślał sprawię wszystkim baty,
    zwłaszcza takim dwóm, co mają
    na uczciwość ludzką zajob.

    Jestem jednak zwierz nieduży,
    przeto lubię zwykle tchórzyć
    gdy ktoś tupnie głośniej nogą,
    kulę się, bo zgnieść mnie mogą

    więc popiszczę dziś z ukrycia,
    że beze mnie nie ma życia
    i liternet się zawali
    wszak jam jeżyk jest jak Stalin,
    który nie zna krzty litości
    i załatwię owych gości
    pisząc paszkwil za paszkwilem;
    życie im od dziś "umilę"!

    I tak marzył sobie jeżyk
    o potędze, klepiąc biedę.
    Spójrzmy nań czasami czulej,
    z dyktatorów on już jeden!

  • Janek, nie potrzebujesz czasem pomocy w czymś? Chętnie ci jej udzielę. Naprawdę nie wstydź się. Proś, a będzie ci dane.

  • tak uzdrawiają , że im się to czkawką odbije :) już się odbija :) Brawo Jarocki :)

  • Coco,
    naprawdę tak myślisz? Ja sądzę, że warto było, bo nareszcie rozmawiasz bez użycia epitetów i to szanuję w tobie bardzo. O to mi przecież chodziło.
    Jarocki puszcza bąki, jak puszczał. Niech sobie puszcza, ale osiąga jedynie smrodek. Osoby pokazały prawdziwe twarze, a to zawsze prowadzi do lepszego niż było poprzednio.:)

  • Jarocki nie puszcza bąków , bo gdyby tak było to byś nie zawracał sobie nim głowy, a tak piszesz do innych i skomlisz , że Jarocki cię od tuczników wyzywa haha:) I dziękuj mu że masz komentarze pod swoimi tekstami , bo możesz wtedy się wygadać

  • Ja się z niego nabijałem i nabijać będę, bo jest żałosny. A tak naprawdę to przecież ty, Coco.
    Nie opowiadaj też bzdur, że się komuś żaliłem. Wskazywałem jedynie obłudę w podejściu, dwulicowość Elm, nic więcej. Ty jej nie byłabyś w stanie obnażyć.
    Ja zrobiłem to z dziecinną łatwością.

  • według twoich ostatnich doniesień na forum, wynika jasno że ja to Jarocki haha :) dziękuje za komplement

  • Janek,
    bawiłem się twoja głupotą już wystarczająco długo, a teraz ci powiem co myślę o tych twoich metodach, tobie i wszystkich innych, którzy się temu przyglądali milcząc:

    Jeśli uważasz się za pierwszoligowca poetyckiego, to nie jesteś nawet w lidze powiatowej.
    TAM LUDZIE MAJĄ WIECEJ DUMY I HONORU NIŻ TY I TOBIE PODOBNI RAZEM WZIĘCI KTÓRZY DOPUSZCZAJA TAKIE METODY WALKI.
    Nawet tzw. LUMPY (to ty naprawdę nim jesteś i niczym więcej, oni, choc za takich uchodzą, nie) mają więcej odwagi cywilnej, honoru niż ty i tobie podobni pseudoliteraci. Ja się nabijałem , nabijam i nabijać będę z tego, co sobą reprezentujecie.
    KOMU WY MOŻECIE ZAIMPONOWAĆ?GDYBY UJAWNIĆ WASZE POSTAWY POWSZECHNIE, TO NAWET NAJGORSZY ELEMENT JEST LEPSZY OD WAS, BO MA JAKIEŚ SZTYWNE W MIARĘ ZASADY.I NIE WPOIŁA MU ICH TAKA POEZJA FAŁSZYWCÓW, TYLKO ŻYCIE, ULICA.

    Wstydziłbym się iść pomiędzy normalnych ludzi i czytać im swoje teksty, gdybym miał taką pseudomoralność. Pokazałem wielekroć co, kto i zacz, a takie pokurcze zawiązują koalicję by walczyc ze zwykłym facetem z ulicy.Tylko nieliczne osoby tutaj budzą mój jako taki szacunek i zainteresowanie - te mogę czytywać.

    BAW SIĘ DALEJ W ZAKONSPIROWANEGO IDIOTĘ, ALE NIE DOSTOJEWSKIEGO!

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się