Las zły (woń borowika)

Autor: Jan Jeż Jarocki, Gatunek: Dramat, Dodano: 06 lutego 2018, 00:02:50

Może taki wierszyk szybki:
w ciemnym lesie rosną grzybki;
każdy w nozdrza wciąga chciwie
lube wonie: mech, igliwie,
ziół zapachy tajemnicze...

Tylko jeden borowiczek
ku przechodniom już z oddali
strasznym smrodem z dołu wali.

Czemu cuchnie mu z czeluści?
Kto tam czego mu napuścił?
Czy mu nie wstyd swej sromoty?

Nie, to zapach patrioty.

Komentarze (18)


  • gubisz rytm, gamoniu, w ostatnim wersie.

    Nie, to zapach jest patrioty.

    wiesz, że to plagiat, i pójdziesz do paki.
    bo jak nie wiesz, to już wiesz.
    CeBeeśków będziesz miau o 5 rano.
    gamoniu.


  • jak wymawiasz, gnidy, "patrioty"? Mowi sie "patry-joty"! Z dieresis!


  • poczuł jeżyk paki stan
    i ze strachu w gacie s...
    jeżyk tupta jak szalony
    zwraca się do swojej żony
    jeżykowo żonko moja
    wyszłaś za mąż za oldboya
    i w dodatku za bandytę
    złodziejaszka troglodytę
    popełniłem kradzież drogą
    teraz mnie ukarać mogą
    szpilek mnie pozbawią cioty
    i zagonią do roboty
    czyścić kible każą
    i zaznaczą tatuażą
    albo!!!
    chroń mnie żono kurde belu
    trafię pewnie do burdelu
    będą mnie obłapiać pieścić
    nie wytrzymam tej boleści!
    co mam zrobić
    już nie będę
    nie ukradnę
    nie zdobędę
    sam wymyślę obiecuję
    lecz nie umiem więc kopiuję.



    :)
    lubię układać o tobie wierszyki :]












  • ty jesteś gnid i wsza i pchła.

  • Przestan, gnidy, do cholery,
    takie prawic mi dusery!
    Nie przestraszysz, gnidy, jeza,
    on ci wcale nie dowierza;
    slyszal juz podobne bzdety
    od samiutkiej bernadetty!
    A nie przyszlo ci do glowy,
    ze urzednik to panstwowy,
    ze jezeli jez obcykal
    panstwowego urzednika,
    tak wiec zanim nan doniesiesz,
    ciebie przymkna wpierw cebesie?


  • duser to komplement,
    więc w tym tekście logiki, co w twoim mózgu szarych komórek.

    weź dziadek, przejrzyj notatki.


  • uwaga korekta powinno być -
    popełniłem kradzież srogą
    chociaż drogą też pasi.

  • juz ty mnie, gnidy, nie ucz, co to sa dusery! za takie poczytalem twoje: "gnid i wsza i pchła". Co, niezadowolona?


  • przeczytałam na sjp, bo nie wiedziałam.
    i stwierdzam, że tekst jest bez sensu.
    popraw go.
    i wutłumacz o co chodzi z brzydkim zapachem od grzyba?
    wąchałeś typa?
    nie myje się?
    wietrzy?
    skąd to wiesz?
    czy wasze relacje, trwają ponad kolekcję?
    czy stosujesz echokokację?
    wiesz, kiedy grzyb kręci korbką przy studni?


    Tłumacz się natychmiast!

  • fuck, kolację

  • nie znalas slowa "duser"?!!!!! Gnidy! Z kim ja sie tu zadaje...



  • nie znałam.
    a może znałam i zapomniałam.
    nie zadajesz się ze mną.
    papugujesz moje wiersze.
    moją poezję!
    moją sztukę!
    teraz cię zastrzelę...
    pif paf

    dobra, to już po tobie.



  • te dusery to musze jednak przespac. Wlasnie zazylem waleriany. Dobranoc.


  • grzyby na noc.
    gamoniu.

  • Żyli długo i nieszczęśliwie ( serduszko)


  • jeż z grzybem?
    oni się kochają.

  • Duser? Dusi ser.

  • To ty, Krasjuk?

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się