Rzeżnia

Autor: Jan Jeż Jarocki, Gatunek: Dramat, Dodano: 15 czerwca 2016, 23:09:54

Gdy tucznika wypatroszę,

smalec sprzedam wam za grosze,

lub Niziurski go zachowa

(będzie się miał czym smarować).

 

Całą zaś zawartość kiszki

przyjmie w darze pan Uściński.

Niech się wargą przyssie chciwą -

jego strawa, jako żywo!

Komentarze (19)

  • Janek, a gdzie tu lekkość, żart, polot poetycki.?
    Masz orta w tytule. Widzisz zaatakowałeś personalnie ludzi, zamiast pokazać problemy ogólniejsze, ludzkie. Atakujesz króla lukru, a sam popełniłeś , że tak powiem cytując ciebie:
    łubu dubu smród!

    No jak tam "pierwszoplanowy połeto" z tobą jest? Komu chcesz świecić przykładem finezji literackiej?

  • Rzeźnia się pisze przez ź a nie ż, gdybyś nie wiedział.

  • Tuczniku, zerwij sie z postronka swego nowego pana, wtedy sie do mnie bedziesz mogl zwrocic. Na razie - na sciolke ! hahahahahaa

  • Coco,
    czyżbyś nie dostrzegła tego orta? Komentowanie, to życzliwość dla autora, a nie kumoterstwo.

  • janek,
    pokazAłem ci tylko, jakiego kalibru jesteś i człowiekiem, i poetą. Ja się ciągle uczę i będę uczył. TY CHYBA WAGAROWAŁEŚ I W SZKOLE, I W ŻYCIU.
    Nie chcę rzucać podejrzenia, iż być może edukację zakończyłeś na niezbyt wysokim poziomie, bo już dwa razy popełniłem błąd w tej kwestii, ale poziom tego czegoś jest zaiste licealny. Czyżbyś te sławetną łacinę i grekę googlował, bo w tym tekście popełniłeś rażące błędy , dostrzegalne dla mnie natychmiast, a nie jestem specem polonostyki( do czego się przyznaję).Zaprezentowałeś też tok myślenia nastolatka żadnego zemsty na kolegach, bo mu na gumę do życia nie dali, a inna mu wciąż "spadywuje".
    Jedyne co spełniłeś, to zmieściłeś się w czasie. W nagrodę dostajesz paczke mentosów. :)

  • polonistyki^ żądnego^ gumy^

  • typowy przyklad perly przed wieprza.

  • Masz coś jeszcze do dodania (na swoją obronę). Jeśli nie, to bierz się do nauki, zamiast latać po portalu i bąki puszczać pod tekstami. Widzę ,że do tej pory traktowałem cię nazbyt poważnie!

  • Bierz sie do pisania, zamiast latac u mnie na postronku. Szykuj jutrzejszy kloc, bo dzis drugiego juz nie zdazysz, cherlawcze.

  • Skopiuję sobie to "wiekopomne dziełko mistrza", by ci przypominać, co sobą reprezentujesz, Janku. Nie zauważyłeś nawet, jak "zwierzę" zaczęło ciebie prowadzać na smyczy, mój ty treserze od siedmiu boleści!

  • Kazdemu zbiedzonemu stworzonku tak sie wydaje.

  • Zlitujmy się na Jankiem!
    Litość, to dobre uczucie!
    Ma wszak "zrypaną bańkę",
    intelekt,jak... dziura w bucie.

    Dobrej nocy ci życzę!

  • "Zlitujmy się..." zachrumkal rozlozony na sciolce tucznik hahahahaha!

  • No no, przyznać trzeba lekkość utworu choć
    "Jako żywo" mówi mi, że pisał to pan niemłody.

  • Bobek, mowiac cos o lekkosci (niezaprzeczalnej) mego dziela, zaraz podpadniesz tucznikowi. I kto wtedy bedzie chwalil twoje nieskladne wydaliny?
    (Klasycyzuja osoby w roznym wieku, anachronizm jest zabiegiem dosc powszechnie stosowanym, niezaleznie od epoki. A nawet jesli mam kolo osiemdziesiatki, to co to ma za znaczenie?)

  • Janek,
    zauważ, że Ludwig bije cię inteligencją na łeb na szyję, a ty się dajesz podpuszczać jak, nie przymierzając, głodny ciernik na przynętę z robaka.
    Ja nie mam takich uprzedzeń jak ty i czytam teksty wszystkich, bez uprzedzeń osobistych. Zrobiłeś dziś z siebie bobka (czyt. głupka) iście przykładowego. Znawca łaciny, greki, a polskiego nie zna i to na poziomie podstawowym zaiste. Kiedyś cię miałem za speca w tej dziedzinie, ale teraz zmieniam zdanie. MOŻE TO WYNIK SKLEROZY, ALBO CZEGO GORSZEGO? Zauważ, że staram się ciebie nadal bronić przed tobą samym, stwarzam ci okoliczność, czego ty zapewne nigdy byś dla nikogo nie zrobił. Nie będę cię też już dzisiaj "gnębił" bo jeszcze zawału dostaniesz bidoku - tego bym sobie nie wybaczył.
    Dobranoc.

  • Widzisz, widzisz jaki jestes klamliwy, tuczniku. Juz twirdziles, ze idziesz na sciolke, a ciagle tu dyszysz z wywalonym ozorem. Az takiej wiernosci od ciebie nie zadam, wieprzu wieszczu.

  • Każda kultura ma swojego Jarockiego, wieśniaka z sygnetami.

  • Ma znaczenie wiek. Nie chcę komuś krzywdy zrobić. Po co mi to? Niech sobie starsi mają swoje męki. Nie będę im dodawał kolejnych.

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się