Szloch bernadetty k

Autor: Jan Jeż Jarocki, Gatunek: Dramat, Dodano: 19 września 2017, 12:49:15

Cóżem winna, żeś na łonie

osiadł mi, testosteronie?

 

Gdy co rano przy zwierciadle

przyczesuję grzywkę rzadką,

kiedy golę się zajadle,

postękuję tak: "O matko"!

Komentarze (229)

  • Grafomania.

  • jeżuniu, czy bernadetta nie jest przypadkiem Twoją Ex?
    tak starannie opisujesz walory bohaterki swojego cyklu, że normalnie nie wierzę, iż nie mieliście przyjemności paść sobie w ramiona xd

  • Znęcasz się. W sumie dlaczego mnie to nie dziwi, że wyprowadzasz swojego wiernego pieska na smyczy, żeby obsrać słup liternetu i obsikać go jak drzewo w parku, i na sam koniec zaatakować kobietę.

  • Bruno, kroliczku! Juz wrociles? A tak sie niedawno dramatycznie zegnales. Dziekuje, ze jestes?
    Gnidy - nie, nie jest
    filipku, juz cos o sraniu i sikaniu? No coz, altera natura! (hej, filipku, do google!)

  • ktoś, kto opisuje cudze łono, musiał przynajmniej raz jeden jedyny, wejść w to łono, aczkolwiek nie dosłownie...
    szkoda, że nie ma kontry że strony pani b.
    same nudy, jeżuniu, same nudy.

  • takie czasy, gnidziuniu,takie czasy.

  • Taa, właśnie wszedł - na łono prokuratora.

  • Cóżem winna, żeś na łonie
    osiadł mi, testosteronie?

    kurczę, przecież to oczywiste!!!
    bernadetta była uprzejma wziąć na kolanko, tudzież ciut ciut wyżej jeżyka!!!
    długo myślałam i wymyśliłam xd

  • Gnidy, jeśli raz jeszcze pozwolisz sobie insynuować, że kiedykolwiek pełzałem po udach urzędnika państwowego bernadetty k, to spotkamy się w prokuraturze. Zrozumiano?

  • jeżuniu, TAK!!!!!
    no, weź ryjku zdradź kilka pikantnych szczegółów xD
    więc pełzałeś? i co dalej?!

  • ryjek, no!!!!!

  • :)



  • Nie pełzałem, Wysoki Sądzie, nie pełzałem po urzędniku państwowym bernadetcie k! NIE!!!

  • O proszę, nawet p. Sochoń powstała z martwych. A rękawiczki zmieniła?

    nigdy nigdy - tajemnica wagi państwowej. Ale...omal go nie zgniotłam. Jeże są przecież takie malutkie, a moje uda pokaźne, oj pokaźne.
    To nic - jeszcze będzie okazja.

  • P. bernadetto, ja sobie wypraszam ten ludyczny ton pod moim utworem. Tu chodzi o sprawy poważne, zaangażowany jest wymiar sprawiedliwości, a pani czyni jakieś dwuznaczne zwierzenia i zdradza pani teratologiczne szczegóły własnej anatomii. Czy tak postępuje urzędnik państwowy?

  • bernadetta! w końcu! i dziękuję za wymalowanie obrazu w mojej głowie.
    teraz jeżuniu jawisz mi się, jako Gollum :) taki maleńki, drobniutki, próbujący wspiąć się na wyżyny państwowe :)
    do korytka ryjek chciałby... xd

  • NA TAJNYM ZEBRANIU SZANOWNEGO GRONA TROLLI USTALONO ŻE BERNADETTA ZOSTAŁA MIANOWANA DO CZYŚCZENIA I WKRÓTCE ODBĘDZIE SIĘ DEZYNSEKCJA PRZY UŻYCIU KARCHERA . ZA ZAISTNIAŁE PRZYSZŁE PRZERWY W HUMORZE , GRONO SERDECZNIE PRZEPRASZA.

  • 500puls

  • szczerze życzę Ci Jezu żebyś znalazł swojego szyszke, lubię Cię ale jak trzymasz jakiś poziom, a tu wygląda tak jakbyś nawet z uryną zaczął mieć problem

  • Z uryną? za "sranie i sikanie" to tu jest odpowiedzialny maciej filipek (patrz wyżej), więc zwróć się do specjalisty. O poziomie też możecie sobie pogaworzyć, bo jesteście na podobnym.

  • Tropiciel,
    NIE WZRUSZAM MNIE, TO, CO NAPISAŁEŚ, ALE ODPOWIEM CI Z SZACUNKU NAWET DLA TAKICH JAK TY. I JAK WIDZISZ, TEŻ WIELKIMI LITERAMI, ŻEBY MOGLI WSZYSCY PRZECZYTAĆ.

    WIELU Z WAS JEST KOCHAJĄCYMI MAMUSIAMI, TATUSIAMI, DZIADKAMI. CIEKAWE, CZY WASZE POCIECHY WIEDZĄ, JAK SIĘ ICH RODZICE,DZIADKOWIE ZABAWIAJĄ? A MOŻE POSADŹCIE PRZED EKRANEM SWOJEGO SYNKA, CÓRECZKĘ, WNUSIA I POKAŻCIE - O, PATRZ DZIECKO, JAK SIĘ DZISIAJ BAWIĘ. TY TEŻ TAK MOŻESZ. A CO TAM. NIKT NIE BĘDZIE WIEDZIAŁ.
    ŻAL MI TYCH DZIECI.
    U GÓRY EKRANU, PO PRAWEJ STRONIE, JEST NA NIEBIESKO TAKI WPIS "UDOSTĘPNIJ NA FACEBOOKU", CZYLI PORTAL DOSTĘPNY DLA WSZYSTKICH.
    A KOGO NAJWIĘCEJ JEST NA FACEBOOKU? DZIECI. CZY DZIECI TU ZAGLĄDAJĄ? ZAGLĄDAJĄ,BO W DZIECKU JEST CIEKAWOŚĆ ŚWIATA. NO I TAKI ŚWIAT IM WŁAŚNIE POKAZUJEMY. JAK BARDZO MUSZĘ MIEĆ SPACZONĄ PSYCHIKĘ?
    TO, JAK BARDZO GŁUPAWE WIERSZYKI NA MÓJ TEMAT ALBO KOGOŚ INNEGO KTOŚ WYPISUJE, MNIE NIE RUSZA. ANI GŁUPIUTKIE KOMENTARZE POD NIMI - TO ŚWIADCZY O POZIOMIE INTELEKTUALNYM PISZĄCYCH.
    ALE KIEDY W GRĘ ZACZYNAJĄ WCHODZIĆ OBRAŹLIWE,WULGARNE, PORNOGRAFICZNE I PEDOFILSKIE ZDJĘCIA, NAWET W POSTACI LINKÓW; GROŹBY - MÓWIĘ DOŚĆ!
    I CHCIAŁABYM, ABYŚ TROPICIELU/TROPICIELKO DOBRZE TO ZAPAMIĘTAŁ/ZAPAMIĘTAŁA.

    POTRAFICIE, JEDEN Z DRUGIM, MIEĆ DYSTANS DO SIEBIE? POTRAFICIE NAPISAĆ PASZKWIL NA SIEBIE? MAŁO TU WIDZĘ TAKICH. A WŁAŚCIWIE - PRAWIE W OGÓLE.

    MIŁEJ ZABAWY ŻYCZĘ. I NIECH DZIECI PATRZĄ, PATRZĄ I PATRZĄ.


  • dzieci powinny mieć zakaz serfowania po niebezpiecznych okolicach internetu. niektórzy dorośli również.
    paszklil o sobie sklecić mogę, pytanie tylko, czy komuś pomogę?
    MIŁEGO DNIA.

  • jajeja, martwisz mnie po prostu, inna sprawa że Pani z jednej strony tak się unosi a obok sugeruje swój zoofilizm, czy to przystoi urzednikowi?

  • Doprawdy? I widzi Pan, jaki problem. I z której strony go ugryźć, co? W zoo jest tyle zwierzyny.

    Unoszenia, ach unoszenia. Wie Pan, jak się fajnie lata? Próbował Pan kiedyś?

    Mnie Pan nie martwi, raczej zadziwia. Czym? Proszę sobie samemu odpowiedzieć.

  • Pani Bernadetto, a może Pani łaskawie udostępni te posty w których zmieszano z błotem Małgosię Kohler i nikt nie zareagował oprócz mnie :) i niech Pani pokaże jak uczyć się znieczulicy :)

  • Dlaczego ja mam to udostępniać?
    Pan też może. i inni mogą.
    Ja je czytałam i, tak jak teraz,byłam zbulwersowana. Pamiętam również zdjęcia i filmiki pornograficzne. Długi czas się tutaj pojawiały.Wtedy jeszcze zbyt krótko byłam na portalu. Niedokładnie orientowałam się, o co tak naprawdę chodzi, dlaczego tak się dzieje. Trudno mi było wtedy zabrać głos, bo znam swoje miejsce w szeregu.
    Poza tym, do pewnych decyzji trzeba też dorosnąć.
    Pamiętam, jak deptano i grożono Panu Niziurskiemu - tutaj już reagowałam. Zresztą, nie tylko tutaj.

    Ja kończę dyskusję na ten temat. Inni jak chcą, niech sobie dyskutują.

    • ZiKo .
    • 20 września 2017, 09:18:32

    Kochani, że się nie zgadzamy to rozumiem, że po cichu przyzwalamy, to już mniej, bo wtedy nie wiadomo, czy dla świętego spokoju i w trosce o własną reputację, czy może z sympatii do trollującego, który przecież nikomu z nas krzywdy nie robi, ot takie śmichy-chichy, znęcając się nad panem/panią X... i tego doprawdy nie umiem pojąć.

    A czy wiecie, że pod murami warszawskiego getta było wesołe miasteczko?

  • SZKODA, że wówczas Pani nie zareagowała, pani bernadetto.
    co do Pani, to uważam, że jest pani za mało wiarygodna. ale nie tylko Pani...
    niestety.
    cyrki, Panie, na tym Liternecie.

  • wesołe miasteczko?
    to jest tu, na Licie.

    • ZiKo .
    • 20 września 2017, 09:25:23

    Tutaj, to jest co najwyżej dom wariatów

  • Niech mnie Pani nie rozśmiesza. Jeśli na ulicy będą bić przechodnia, to Pani nawet telefonu nie wyjmie, bo stoi w tym miejscu za krótko? O co by nie chodziło, to raczej nie inaczej nikt sobie nie zasłużył na pornograficzne zdjęcie z wykorzystaniem własnego wizerunku. Mówię to po to, bo to Pani podnosi kwestię udostępniania swoim dzieciom tych bzdur.

  • jajeja - janjezjarocki. kiedyś napisałem wierszyk pod tym tytułem i jest na koncie obok.
    wiem jak się fajnie lata, tylko lądowanie mi średnio wychodzi. zawsze sobie coś popsuje, jak nie rękę to psychike.
    i ja się z Panią zgadzam że powinno to być ukrocone, tylko odnalezienie granicy bywa trudne czasami, i stąd tylko ta moja uwaga. bo sadzę że kazdy z tych trolli mógłby napisać o sobie takie coś, wkleić głupie zdjęcie o sobie itd, jez np ma jakiś dystans do siebie co zauważam, i co wtedy? wtedy może pisać juz tak o innych? Pani podlapala żart ng teraz nn i fajnie, ale to znaczy że już mogę wstawić zdjęcie nagich narządów rodnych kobiety z jeżem i podpisać że to Pani i się Pani nie obrazi i nie będzie to nic złego? tylko i aż tyle. zachowujmy się tak jak chcemy żeby się zachowywano? sądzę że oni właśnie to czynią. a dzieci? trudny temat, i tak znajdą coś ciekawszego niż sranie na siebie na liternecie, przecież to nuda

  • nigdy nigdy - miałam się nie odzywać, ale jeszcze Pani odpowiem. Myśli Pani, że jestem mało wiarygodna? Zobaczymy! A gdzie wtedy była Pani przyjaciółeczka, Sochoń? Nie zauważyłam, żeby stawała w obronie kogokolwiek, a przecież sama się chwaliła, ile to komentarzy już napisała. Gdzie byli inni, chowający się za nickami?
    Proszę więc nie mówić, że jestem niewiarygodna, bo mnie Pani nie zna.

    Ziko - tutaj nie chodzi o wiersze i żarty, czyli chichy - śmichy. Do tego to ja naprawdę mam dystans. Ale chyba Pan nie rozumie, więc nie będę wypowiadać się więcej.

    • ZiKo .
    • 20 września 2017, 09:41:48

    Niech Pani sobie zerknie pod moje wiersze i na okienka, a wtedy Pani zawyrokuje, czy rozumiem, czy nie rozumiem, czy siedziałem cichutko jak myszka, czy może obrywałem rykoszetem właśnie dlatego, że otwierałem japę w obliczu niegodziwości. Przyjemnej lektury.

  • BARDZO PROSZĘ O TRZY WDECHY I CZTERY WYDECHY, BO ZA CHWILĘ BĘDZIEMY SKAKALI SOBIE DO GARDEŁ.

    • ZiKo .
    • 20 września 2017, 09:45:37

    I Jarockiemu skończy się popcorn :D

  • zauważyłam, że Małgorzata Sochoń, która jednak nie moją przyjaciółeczką, nie zajmuje stanowiska w żadnej sprawie - jedynie swojej własnej. może to jakiś sposób, nie wiem, wiem, jest Dosadnie Neutralna. Jej sprawa. może chodzi o to, że zajmują Ją sprawy dotyczące wyłącznie literacki a wszelkie wojenki ma w doopie.

  • na rany bitej śmietany, co głópi telefon.

  • nie znam, ale wyciągam wnioski, proszę pani :)

    •    
    • 20 września 2017, 10:03:16

    https://youtu.be/DfKRnFZ5c3E?t=72

  • zawsze byłam nn, zawsze, tylko przez ułamek czasu ng. gwoli wyjaśnienia B.G.

  • Pani bernadetto kochaniutka,
    bardzo jest pani jednak niechlujna i to nie tylko w pismie, ale w ogole w sposobie rozumowania.
    Chocby w tym watku. Juz tu pani grzmiala, jak blyskawica Temidy (blady stach na mnie padl). Potem bardzo trywialnie raczyla pani cos doniesc na temat wlasnych ud,jakby kogos na portalu interesowaly Panine konczyny. Nastepnie z obnazona piersia rzucila sie pani w sukurs dziatwie polskiej, ktorej morale cierpi za przyczyna krwiozerczych trolli. I konczy pani usilujac podskoczyc poraz n-ty do p. Sochon, co do ktorej pani kompleks nizszosci najwyrazniej drozy pania doglebnie.
    Niech sie pani zbierze w kupe, postara sie okielznac rozbuchany testosteron, a przede wszystkim nie przynudza, bo moj to moj watek, a ja nudziarstwa nie cierpie.

    •    
    • 20 września 2017, 10:54:48

    Jarocki, Reni Jusis kiedyś Cię znajdzie. Studia medyczne?

    •    
    • 20 września 2017, 10:56:50

    Pachniesz medycyną...

    •    
    • 20 września 2017, 11:14:03

    Taaak... Z precyzją chirurga dawkujesz jad toksyczny człowieczku. Jesteś sfrustrowany i empatyczny jak konował na nocnym dyżurze. Lingua latina...

    A sprawdzałeś swój testosteron? Sprawdź, bo może nie masz jaj

  • Jan Jeż Jarocki
    - wiersz opublikowany z chwilą publikacji przestaje być tylko własnością autora, staje się wydarzeniem, do jakiego autor zaprosił ogół;
    - nie zdejmuje to jednak z autora odpowiedzialności za słowa użyte i opublikowane;
    - każdy autor publikacji, który na potrzeby wyrażenia się używa danych osobowych lub kreśli rozpoznawalny wizerunek konkretnej osoby w jakimkolwiek tekście, zatem także w tekście literackim, odpowiada za świadome wkroczenie w strefę praw dotyczących ochrony dóbr osobistych.

    Nie czyni Pan nic dobrego nękając brzydkimi wierszykami Panią Bernadettę wymienianą w tytułach imiennie. Robi to Pan świadomie.
    Straszne. I fatalne.

    • ZiKo .
    • 20 września 2017, 11:36:56

    Napisałem wierszyk okolicznościowy, który pozwolę sobie tutaj zamieścić, ponieważ pasuje do naszej dyskusji, oto i on:

    Ludzkie dramaty

    gdy na świecie jest tyle dramatów
    nam pomału kończy się popcorn
    szpilę w plecy wbija brat bratu
    w trzecim rzędzie ktoś charknął lub chrząknął
    ludzie walczą o resztki godności
    a w kubeczku kończy się cola
    skąd pogardy tyle i złości?
    gdzieś ktoś krzyczy: dawajcie pornola!
    I natychmiast opada napięcie
    niech opaczność czuwa nad nami!
    jeszcze jedno cichutkie siorbnięcie
    wszak jesteśmy tylko widzami

    •    
    • 20 września 2017, 11:37:33

    ---------------------------------------------------------------------------
    ---------------------------------------------------------------------------
    ---------------------------------------------------------------------------
    ---------------_==##################===------------------------------------
    _---------_=###############################=-------------------------------
    -------=##########==_------------__===########==---------------------------
    -----#######=----------------------------_=########=-----------------------
    -----=##_------------------------------------_=########=_------------------
    --------------------------------------------------=##########====___--_----
    ------------------------------------------------------_==###############---
    ------------------==#########===_-------------------------------__======---
    --------------=######################=_------------------------------------
    _-----------=####################=#######=---------------------------------
    -----------####--################-----=#####=------------------------------
    _---------###=---################_-------_#######==__----------------------
    --------=###-----=###############--------=#############################=---
    -------###_-------##############-----_=#####==========##################---
    -----=####_=__-----=###########==########=----------------------------_----
    ----################################=_-------------------------------------
    -------------##############=-----------------------------------------------
    --------------######-######=-----------------------------------------------
    -------------_#####=---#######---------------------------------------------
    -------------_######-----=######_-------------------------------=#####-----
    -------------#######-------=######=----------------------------=#=-_-##=---
    _-----------#######=----------=#####=--------------------------##-#=#-=#---
    ------------_######-------------_######=-----------------------=#===#--#---
    -------------=#####----------------=######=---------------------_#==--=#---
    --------------#####-------------------=######=_----------------------_#=---
    --------------=####----------------------_=######=-----------------_##=----
    ---------------###=--------------------------=#######==_------_==####_-----
    _--------------###=------------------------------_=###############=--------
    ---------------=##=------------------------------------__===__-------------
    ----------------_----------------------------------------------------------
    ---------------------------------------------------------------------------

    • ZiKo .
    • 20 września 2017, 11:39:38

    opaczność - robienie na opak, odwrotnie niż trzeba; nieprzychylność

  • -kochana Elm - to juz poeta o poetce wiersza nie moze napisac?
    -Ziko, nie zapychaj swoja grafomania mojego watku, masz przestrzen w slupku
    -glupkowate to Wu

  • gdyby kiedyś był internet, to takie zachowania, jak współcześnie, byłyby również na porządku dziennym. tylko później odbyłoby się spotkanie fejs tó fejs, i plucie przez szybę by się skończyło, a wylała rzeka krwi. bo kiedyś ludzie był bardziej HONOROWI i nikt nie pozwolił na szarganie SWOJEGO DOBREGO IMIENIA.

    • ZiKo .
    • 20 września 2017, 11:48:14

    Uważaj, bo tak zasypię ten portal moją grafomanią, że nie nadążysz hejtować!
    Wiesz, że jestem autorem płodnym i zdolnym do wszystkiego (nie próbowałeś mojego sernika na zimno!)

  • plodnym i sernik na zimno brzmi niesmacznie ZiKo

    • ZiKo .
    • 20 września 2017, 11:53:29

    droczę się :)

  • Jan Jeżu Jarocki
    - nie wolno nękać ludzi, w żaden sposób, wierszami też nie wolno nękać.

    •    
    • 20 września 2017, 11:57:32

    W̛̽͂́͒̒͗͐̒̒̀̀̈́̿̒̾́̓̆́͆̍͗̈̎́͑́̀̽̄̅͛̍̽͒̐̊̂̐́̕̕̚͝͠͝͝i̛̛̽̈́̾̾̓̽̒̐̅͐̉͋̒̎̅̒̀͆̿̀̇͂̓́͗̉̃́͌͑̾̈̓͛̈̌̿̉̈́͗̊͘͘͘è̛̃͗̆̅͐̃͋́̅͋̆̌̔̑͗͂͗̾̅͂̀̉̋̑͐͛̀̊͂͂̔̋͋̒̑̏̾̒̈͐̏̈́̈́̈̈́̇̂̾̐͂̉̇̀̅͆͗̾́̽͆̓̅̅̽̌͊̒̚̚̚͘͘̕͝͝͝͝͝͝͠͝͝͝j̈̐͌̀̌̅̌̆͒́̋̋̃̊̊̄̊́̿̒̈́͗̾̀̏̀́̇̏̽̏̿̄͆͛͒̑̈͋̈́̓̊̽̈͊̇̆̃̿̋̓̀̓̍̈̑͒́̈͊̄̅͌̐̏̃͆̍̊̚͘̕̕̕̚͘̕͘͝͠͝͝͝͝͝͠͠s͌̇͐̽͐̃͆̉̒̆̑̓̅͊̔̎̎͛̂̄̆͆͗̆̀́̈́̍̈͋̓̓̃̂̽̽̾̀͗̀́̈́͐͆̀̇̃͋͌̆̒̆̆͋̄͂̇̅̚͘̕͝͝͝k̿̇̔̍̽̐̀̐̆͗̔͆̇̈́̓́̈́̑͐̑̈͆̏̆̅̊̈́̓͂͌̔͗̋̐̿̈́̂͋̽̈́͊̽̈̆̋̀̎̀͘͘̚̚͘̕͝͠͠ḯ̋̂̀̆̓̿̇̇̊́̈́̀̅͗̈́́̔̅̎̀̋͒̂͗̄̔̀́̒̃̅͂̒̐̈͋̾̀̿͘̚̚͠ ̛̛̛̛̛̍̎̈̍͒͆͒̎͌͗̇̀͗̂́̐̋̈́͒͌̍̾̔͗͂̆̒̊̿͌̈̓̌̎̔̄͋̓͐͂̓̄͐̓͌̋̄̉͂͐̿͘̚̚̕̕̚͝͠k̛̛̛̓̑̔̀͂̂͗͗̂̃̂̃͆̅̀̎̈̿͐̇̔͊̍͂͒̀̓̊̏̊̑̎̎́̈́̃̃͂̾̒̀͑͊̎̍̆̈́̍́͂̇̄̉͊͐̓̒̈́͋̾̌͗͌͛̏̏́̔̇͆̈͑́͘̕͘̕͠͠͠͝͠o̅͊͆́͆̄̑͂̆̈́͋͌̋͗̾́̊͆̋͐͑̒́̈́̐̓̓͑̅͗́̑͛̉̓̔̈́̐̇̏̑͆̎̂͆̿͋̈̉͐̈͋͛̂̒̊̽͆́́̊́̚̚͘͘̕̕̕͠͠͝͝͝͝͝͝n̑̃̀̅̐̆͆͒̽͌̌̏̾̐̔́̽͑̒̀́͊̽́̏͐̈́͊̿̾̒͛͋̽̀̀͑̈́͊͑̉͊̀͆̋̽̊́̒̐̌̔́̂̓̄̏̋̉͗͒̉͌̐͊̄͂̑̌͑̀̌̂̈̊̊̚̚̚̕̕̚̕̚̕͝͝͝͝͝͝͠͠͝ờ̛̛̛̛̑̈͋̍̀͗̏͊̇̇̎̓̈̏́̋̅̈́̃̓̑̇̿̀͗̅͒̔̎̆̌̊̈̉͑̾̿̈́͆̌̄͋̆̌͊̂̆̔̇̎͗͆̌̏͂̅͋̈̽͆̈́͂͊͒̅̅͒͑͘̚̚͠͝͠͠͠͝͝͝͝͠ẇ̛̛̋̍͑̔̆̓͆̐̄̒̏̈́̈͋̆̇̔̇̎̒͒̓̄̅̈́͌̓͗͋̃̄̿͒̃̔̅̋̒̒̓͆́̐̒̌̄̃̅͋̆̎̐͗̈́̍̐̔̔͒̓̾̅̔̂̎̀̒͑̈́̃̽̉̎̂̋͘̕̚͝͝͝͠͝ã͗̒̈́̒͂͊͌̓̋̈́͒̆͒̾̓̇̉̓͐̉̓̑͗͒̈́̐͆̆̀͋͗͊̃̒̄́̂̃͘͝͠͠͝ł̈͆̾̑̈́͆̾̈́̈̐̊̀̂̈̓́̿͋̿̍̒̃̔̎̃͑́̎̆͒̒͗̈́̊̅̕̚̚͝͝ ̀̿̍̿̐͐̑̎̿̊͋̂͑͐̔̈́͋̎̀̊͂̈́̀́̈́̈́̀͋̅̀̃̈̓̎͆̅͑̆̽̈́͆͊̀͊̇̓̍̈̍͒̄͛̒̐̊̓͂̎̕̚̕̕͠͠͠p̛̛̛̛̾̈́̂̽͛́̀̈́̌͂̀̈́͂̒͐̍̀͒̄͑͒͂͋͗̐̓͋͂̿̀̊͛́̒͛̀̐͋̉͒̈̋̆̈͊̈́̈͌͑͐̓͒̈́̇̀͌̿̄̓̈͐̾̃̒̒̑̈͛͐͑̅̍̒͐̕͘̕̚͘̕͘͘͘̕͝͝͝͝͠͝͝͠ơ̛̇̓̒́̒͛̾̓̅͂͐͗͌́̓̑͗̀̃̑͐̑̂͒̀̉͒͂̈́̀̀̐̿̂͌̑͐̅̿̌̄́̿̌̓͐̒̐͛͆͒̅̎͑̈́̕͘͘͘̚͝͝è͆̾̉́̅̌̽͆̑̈̀̃̇͋́̄̓̃͒̃͒͆̑̆̐͊̆͗͌̆̓̀̂̋̏̎͊̚͝͝͠t͗̎͂̎̎̐̈́̽̌̐͛̑͂͌̋͗̔̆̈̆͌͐̓̑͂͊̈̿͆̄̈́̒͐̈̔͛̿̃̒̀̃̋̋̑̈́̌̀͋̓̓̏̑̋̃̃̄̍͒͊̉̃̀̔̏͐͋̓͂̃́̈̅̔̍̍͗̆͆̔̂̎͂͊́̃̕̕̚̕̕̚͠͠͠͠ą̛̛̛̄͂̓̏̽͐̌̈͗̔̾͋̌̊̎̆̋͊̾̍̎͌̈́́̽͑̉͋̉͂̾͌̂̒͋́̑̔̽̿̔̍̉͛̈́̏̆̓̋̆̊̊͗́̐͑̇̽͊͌̋̔͂̐̈́̂̐̑̀͘̕̕͘͠͝͝͝͝͝ ̛̀̂̋̿̀̃̒̍̃̅̾̊̀͒́͂̑̾̍̇͗̃̀̀͌̐͐͊͆̈͒̽́͂̓̎̀͊̎̇͆̉͂͗̀͐̒̃͂̌̈́̐̍̈́͊̈̍̓̃̌̆̾͛́̃̆͆̔̏͗̿͐̔̈̇̑̚̕̕̕̕͝͝͝s̛̈̀̿̈́͆́̄͋̓̀̊̉̌͊̒͑̆͑͑̈͌̋̄͗͋̎̔̈́͌̒͒͛́̃̊͛̆̄͘̚̚͘̕͘͝͝͝i̛̛͂̑̀̈́̓́̈͑̉̊̅̓̉̃̿̋̑̆̐̊͆͒̋̉͐́͋͆̈́̿́̈̌̄̉̽̒͆̓̎͛͊͌͒͆̇̑̊̓̃͌̀̋́̏̑͐́̿͐̀̇̄̋̂̌̏̓̋̎̈́́͐͌͑̇̓̾͂̕̚̕̚͝͠͝͠͝͝͝͝͠͝ę̛͐͊̐̿̒̐̈̀́͐̆̉̑̃͑̃̄̆̓̈́͒̌̐̓̀̽̾͛̌́̇͆̀̅͆͛̽̾̃̽̑̒̓̿̋̑́̽̐̽̉͛̑̓̋́̒̍̒̂̽̃̚̕̕͘̕͘͝͠͝͝͝ ̛̆̂̿͐̍̒̋͑̈́̓̎͂̅͌̀͊͑̿͑̓̔̇̃̈́̍̓̍́̅̏̾͋̎̃͂̈́̊̍̊́̆̒́̈́̾̒̆̾̐̈́͑͋̈̇̈́́̃̄̃̀̄̒͌̍̾͗̾͂͛̾̈́͑̉̈́̓̆̈́̕̚̚̕̕̚͝͠͝͝͝͝͝m̿̀͗̄̔̆͆̓̅́̾̂͆̈̄̏̀̀̍͂͗̈̽̿̂̇̀͐̇̊̈́̾̊̏̈́͛̌͌̍͌͗̈̔͒͂̏͗̉̔̕̕̕̕̚͘͝͝͝i̛̛͊̈̋̀͋̋͆̃̍̑̂̋͋̓̀̎̀̒̀̔̄̿͐͗̓̑́̋̾͋̾͛̾̈̑̈́̋͋͊̍̇̋͊̓͑͋̓̕͘̚̕͝͝a̛͂͋̔̾̄͆̈̇͆̆̅̋̽͊͊͑͐̊̽̀̇́̔̈́̏͗̃͆͋͗̅̾͊̽̄̄̈́͋̿́́͆͋̾̒͒̔̅̅̀͂̎̒̈́͊̀̈́̊̑͌̆̑̃̇͊̿̉̂̀͋͂̔͗̃̕̚͘̚͘͝͠͝͠͝͠ń̏̌̀̆͋̓̿̐̂̀͑̓̾̏̽̌́̂̂̐̍͆̌͂͂͐͗͗̈͂͊̀̈́̊͒̐̂̎̌͛͘̕̚̕͠͠͝͠ở̛͊̃̓̐̊͊̆͊͑̀́́̏̎̀̌͗̈̌͑̂͗͊̋̽̏̿̆͐͂̒̈́̓͌̈́̆̆̍̐̄̇̋̓̋̅̽̈́̀̒͆̒̀̀̑̎̊̑̉̂̅̽̊̔̂͐̅͊̾̔̎͗͑̇̌̇̋̎̒̎̎͆̑͐̏̆̐̊͘͘̚̚͝͝͝w̛͂̍͐͂̀̈́͑͗̊͒̈́́̑͒́̾̾͑́͌́͗͗͗̓̍͐̃͒́̀̂̀͊̓̑̈̉̐̂̈́̈̐͂̾̀͒͊̅̉̀̉̕̕̚̚͠͠͝͝͝͠à͊͐̆̂̐̇̈́̃̏̽̈̉̍͐͑̄̄̒̈́̆̅͒̅̎͐͒̆̀̔͗̈̋̃̓͆̓̊͒̏͑̊͊͑̈̓̊̏̏̋̃̅̋̌̓͑́̀̇́̀̍̊͂̓̔̅̉͋̑͋̊̉̚̚̚̕̚͘͝͝ł̛̛͑̐͑͌̉̓͆̊̔͌̿̈́̑̄̏͐̄̓̐͊̀̓͒̃͂̀̏̎͛̆͂͊̌̍͋̄͌͒͑́͗̈́̏͗̏͌̎͂̀̉͊̓͛͒̂̒͗̋̃̀̀͑̓͊͛̽̓̚̕̕͘̚͝͝͠͝

  • Teraz nie widać, co napisałam, :(

    •    
    • 20 września 2017, 11:59:37

    █░░░█ ░▀░ █▀▀ ░░▀ █▀▀ █░█ ░▀░   █░█ █▀▀█ █▀▀▄ █▀▀█ █░░░█ █▀▀█ █░░
    █▄█▄█ ▀█▀ █▀▀ ░░█ ▀▀█ █▀▄ ▀█▀   █▀▄ █░░█ █░░█ █░░█ █▄█▄█ █▄▄█ █░░
    ░▀░▀░ ▀▀▀ ▀▀▀ █▄█ ▀▀▀ ▀░▀ ▀▀▀   ▀░▀ ▀▀▀▀ ▀░░▀ ▀▀▀▀ ░▀░▀░ ▀░░▀ ▀▀▀

    •    
    • 20 września 2017, 11:59:56

    █▀▀█ █▀▀█ █▀▀ ▀▀█▀▀ █▀▀█   █▀▀ ░▀░ █▀▀   █▀▄▀█ ░▀░ █▀▀█ █▀▀▄ █▀▀█ █░░░█ █▀▀█ █░░
    █░░█ █░░█ █▀▀ ░░█░░ █▄▄█   ▀▀█ ▀█▀ █▀▀   █░▀░█ ▀█▀ █▄▄█ █░░█ █░░█ █▄█▄█ █▄▄█ █░░
    █▀▀▀ ▀▀▀▀ ▀▀▀ ░░▀░░ ▀░░▀   ▀▀▀ ▀▀▀ ▀▀▀   ▀░░░▀ ▀▀▀ ▀░░▀ ▀░░▀ ▀▀▀▀ ░▀░▀░ ▀░░▀ ▀▀▀

    •    
    • 20 września 2017, 12:01:01

    sorry Elm, testuję różne kroje pisma
    to odpowiedni wątek do zespamowania

    •    
    • 20 września 2017, 12:01:37

    ᴡɪᴇᴊsᴋɪ ᴋᴏɴᴏᴡᴀʟ ᴘᴏᴇᴛᴀ sɪᴇ ᴍɪᴀɴᴏᴡᴀʟ

  • Nie gniewam się, tylko jest mi smutno.

    •    
    • 20 września 2017, 12:02:23

    ⓦⓘⓔⓙⓢⓚⓘ ⓚⓞⓝⓞⓦⓐⓛ ⓟⓞⓔⓣⓐ ⓢⓘⓔ ⓜⓘⓐⓝⓞⓦⓐⓛ

    •    
    • 20 września 2017, 12:03:18

    Elm napisała:

    Jan Jeżu Jarocki
    - nie wolno nękać ludzi, w żaden sposób, wierszami też nie wolno nękać.

    •    
    • 20 września 2017, 12:04:20

    █░░░█ ░▀░ █▀▀ ░░▀ █▀▀ █░█ ░▀░   █░█ █▀▀█ █▀▀▄ █▀▀█ █░░░█ █▀▀█ █░░
    █▄█▄█ ▀█▀ █▀▀ ░░█ ▀▀█ █▀▄ ▀█▀   █▀▄ █░░█ █░░█ █░░█ █▄█▄█ █▄▄█ █░░
    ░▀░▀░ ▀▀▀ ▀▀▀ █▄█ ▀▀▀ ▀░▀ ▀▀▀   ▀░▀ ▀▀▀▀ ▀░░▀ ▀▀▀▀ ░▀░▀░ ▀░░▀ ▀▀▀

    █▀▀█ █▀▀█ █▀▀ ▀▀█▀▀ █▀▀█   █▀▀ ░▀░ █▀▀
    █░░█ █░░█ █▀▀ ░░█░░ █▄▄█   ▀▀█ ▀█▀ █▀▀
    █▀▀▀ ▀▀▀▀ ▀▀▀ ░░▀░░ ▀░░▀   ▀▀▀ ▀▀▀ ▀▀▀

    █▀▄▀█ ░▀░ █▀▀█ █▀▀▄ █▀▀█ █░░░█ █▀▀█ █░░
    █░▀░█ ▀█▀ █▄▄█ █░░█ █░░█ █▄█▄█ █▄▄█ █░░
    ▀░░░▀ ▀▀▀ ▀░░▀ ▀░░▀ ▀▀▀▀ ░▀░▀░ ▀░░▀ ▀▀▀

    •    
    • 20 września 2017, 12:04:33

    o, teraz lepiej

    • ZiKo .
    • 20 września 2017, 12:05:10

    Wszyscy się kręcimy na tej samej karuzeli

    •    
    • 20 września 2017, 12:05:39

    ▒█▀▀▄ █▀▀█ █░█ █▀▀█ █▀▀▄   █▀▀▄ █▀▀█ █▀▀ █▀▀█
    ▒█░▒█ █░░█ █▀▄ █▄▄█ █░░█   █░░█ █░░█ █░░ █▄▄█
    ▒█▄▄▀ ▀▀▀▀ ▀░▀ ▀░░▀ ▀▀▀░   ▀░░▀ ▀▀▀▀ ▀▀▀ ▀░░▀

    ▀▀█▀▀ █░░█ █▀▀█ ▀▀█▀▀ █▀▀█   ░░▀ █▀▀ ▀▀█   ▀█
    ░░█░░ █░░█ █░░█ ░░█░░ █▄▄█   ░░█ █▀▀ ▄▀░   █▀
    ░░▀░░ ░▀▀▀ █▀▀▀ ░░▀░░ ▀░░▀   █▄█ ▀▀▀ ▀▀▀   ▄░




    •    
    • 20 września 2017, 12:06:15

    █▀▄▀█ █▀▀█ ▀▀█ █▀▀ █▀▀ ▀▀█   █░░░█ ░▀░ █▀▀ █▀▀▄ ▀▀█ ░▀░ █▀▀ █▀▀
    █░▀░█ █░░█ ▄▀░ █▀▀ ▀▀█ ▄▀░   █▄█▄█ ▀█▀ █▀▀ █░░█ ▄▀░ ▀█▀ █▀▀ █░░
    ▀░░░▀ ▀▀▀▀ ▀▀▀ ▀▀▀ ▀▀▀ ▀▀▀   ░▀░▀░ ▀▀▀ ▀▀▀ ▀▀▀░ ▀▀▀ ▀▀▀ ▀▀▀ ▀▀▀

    ░░▀ █▀▀ █▀▀ █░░ ░▀░   █▀▀ █░░█ █▀▀ █▀▀ █▀▀ ▀▀█
    ░░█ █▀▀ ▀▀█ █░░ ▀█▀   █░░ █▀▀█ █░░ █▀▀ ▀▀█ ▄▀░
    █▄█ ▀▀▀ ▀▀▀ ▀▀▀ ▀▀▀   ▀▀▀ ▀░░▀ ▀▀▀ ▀▀▀ ▀▀▀ ▀▀▀

    •    
    • 20 września 2017, 12:07:04

    ▒█░▄▀ ▀▀█▀▀ █▀▀█   █▀▀ ▀▀█ █▀▀ █░░ █▀▀ █▀▀ █▀▀ ░▀░   █░░░█
    ▒█▀▄░ ░░█░░ █░░█   ▀▀█ ▄▀░ █▀▀ █░░ █▀▀ ▀▀█ █░░ ▀█▀   █▄█▄█
    ▒█░▒█ ░░▀░░ ▀▀▀▀   ▀▀▀ ▀▀▀ ▀▀▀ ▀▀▀ ▀▀▀ ▀▀▀ ▀▀▀ ▀▀▀   ░▀░▀░

    █░█ █▀▀█ █▀▄▀█ █▀▀ █▀▀▄ ▀▀█▀▀ █▀▀█ █▀▀█ ▀▀█ █▀▀█ █▀▀ █░░█ ▀█
    █▀▄ █░░█ █░▀░█ █▀▀ █░░█ ░░█░░ █▄▄█ █▄▄▀ ▄▀░ █▄▄█ █░░ █▀▀█ █▀
    ▀░▀ ▀▀▀▀ ▀░░░▀ ▀▀▀ ▀░░▀ ░░▀░░ ▀░░▀ ▀░▀▀ ▀▀▀ ▀░░▀ ▀▀▀ ▀░░▀ ▄░

    •    
    • 20 września 2017, 12:07:54

    ▒█▀▀█ █░░ █░░█ █▀▀█ ░▀░   ░░░▒█ █▀▀█ █▀▀ ░▀░ █▀▀█
    ▒█░▄▄ █░░ █░░█ █░░█ ▀█▀   ░▄░▒█ █▄▄█ ▀▀█ ▀█▀ █░░█
    ▒█▄▄█ ▀▀▀ ░▀▀▀ █▀▀▀ ▀▀▀   ▒█▄▄█ ▀░░▀ ▀▀▀ ▀▀▀ ▀▀▀▀

    █▀▀ ░▀░ █▀▀   ▀▀█▀▀ █░░█   █▀▀ █░█ █▀▀█ █▀▀█ █▀▀▄ █▀▀█
    ▀▀█ ▀█▀ █▀▀   ░░█░░ █░░█   ▀▀█ █▀▄ █▄▄▀ █▄▄█ █░░█ █▄▄█
    ▀▀▀ ▀▀▀ ▀▀▀   ░░▀░░ ░▀▀▀   ▀▀▀ ▀░▀ ▀░▀▀ ▀░░▀ ▀▀▀░ ▀░░▀

  • Nie rozumiem ataku na dwie ostatnie rymowanki JJJ.

    Jeśli chodzi o satyrę, o te prześmiewcze wierszyki, wiele razy sama miałam podobną przygodę - bywałam bohaterką takich tekstów.

    A to ktoś napisał o zębie, który ponoć „zgubiłam” i znalazłam w gryzionym kartoflu, a to co innego.

    Np.:

    Kiedyś zamieściłam limeryk. Pod limerykiem pojawiły się utwory innych autorów. Wywiązała się krótka, limerykowa rozmowa. W pewnej chwili napisałam:

    wymyślę wierszyk później,
    bo teraz idę do sklepu. Po chleb.

    I poszłam. Jak wróciłam, zajrzałam pod swój tekst. I co czekało na mnie w komentarzach? To:

    Poszła Gocha w mróz po chleb 
    - koło sklepu, nagle - jeb ! 
    Leży Gocha na chodniku 
    i ma rym do limeryku: 
    chleb, sklep, jeb ... aż boli łeb.

    Jak widać, poetom mało trzeba, żeby powstał prześmiewczy tekścik.

    Bernadetta k, zwracając się do JJJ słowami:

    'Bo nie wiem, czy Pan zauważył, że mam więcej...testosteronu niż Pan”,

    podała temat „na dłoni”.


  • W towarzystwie ludzi piszących, temat mógłby być potraktowany literacko. Jak wyzwanie. Jak zaproszenie do zabawy.
    W towarzystwie „urzędników państwowych” - jako dowód w sprawie, jako powód żądania zadośćuczynienia przez winowajcę.

  • Jestem przeciwna przemocy i agresji w Internecie, sama jej doświadczyłam ze strony wspomnianego powyżej Niziurskiego, który teraz żartuje sobie, pisząc w lekkim tonie: „wiem, że podpadłem Małgosi”.

    To boli.

    Bardzo się zawiodłam po tym, jak Niziurski poszukiwał kontaktu ze mną, żebym wraz z nim pełniła rolę wydawcy, po tym, jak wydzwaniał do białostockich ośrodków kultury, żeby dostać mój numer telefonu, po tym jak dostał ode mnie list odmowny w którym pisałam o rozmowie na ten temat z moim ojcem, i po tym, jak wiele miesięcy później pisał na forum, że pan Skobodziński (mój ojciec) nie wie nawet o istnieniu Niziurskiego. Kłamstwo na kłamstwie).


    Jestem przeciwna wulgarnym pyskówkom w komentarzach.

    Ale jestem także przeciwna ugrzecznianiu portalu do tego stopnia, żeby nie miały prawa zaistnieć tu od czasu do czasu literackie żarty, literackie, wierszowane „złośliwostki”.

    Wszystkie, które były skierowane w moją stronę, uznałam za dowody sympatii. Wszystkie, które ubrane były w literacką formę. Ale nie te w komentarzach.

    Czym innym jest obraźliwe, często wulgarne ocenianie autorów, ich zachowań tu i w życiu prywatnym, a czym innym wierszyk o zabarwieniu satyrycznym.

    Zresztą, na wierszyk można odpowiedzieć wierszykiem. Tyle, że to trudniejsze zadanie. Trzeba mieć pomysł, poczucie humoru, dystans do siebie i - uwaga! - mniej lub bardziej wysilić się, pracując nad tekstem.

  • aaaaaaaaaaa. ach tak! więc jeżuniu, ma mało testosteronu. dobra, a jak się wrzuca zdjęcia?

    •    
    • 20 września 2017, 12:13:33

    Liczy się kontekst. Ty Gosiu dystans masz i jest fajnie. Pamiętasz jak napisałaś Niziury i jak Marcin się zaperzył? No właśnie. Pani Bernadetta nie ma takiego dystansu jak Ty. A skoro sobie nie życzy, jest to dla niej duży problem, to może należałoby to uszanować? Jarocki lubi się poznęcać, bo mu kiedyś koledzy w szkole dokuczali. Piłką dostał. To przez to.

  • Przypominam słowa bernadetty k, które zainspirowały JJJ do dwóch prześmiewczych wierszyków:

    "Bo nie wiem, czy Pan zauważył, że mam więcej...testosteronu niż Pan”.

    Gdybym była mężczyzną, bardzo by mnie zaintrygowały, a gdybym była mezczyzną piszącym -m zainspirowałyby mnie do napisania krótkich, satyrycznych, byc może rymowanych, wypowiedzi.

    Opamietajcie się, ludzie. Co to za opinia "tekst chybiony" w tej sytuacji?...

    •    
    • 20 września 2017, 12:16:16

    Zdjęcia? Spytaj Coco Lucy. Kiedyś obiecywała wstawić tutorial.

    •    
    • 20 września 2017, 12:17:03

    Groteskowy ten internet.

  • Piotrek, tak własnie jest.

    Bernadetta nie życzy sobie, więc JJJ zaprzestał. Są dwa wierszyki i koniec.

    Ale wcześniej - skąd mógł wiedzieć?

    •    
    • 20 września 2017, 12:19:07

    Ijo, ijo. Czy słyszysz Jarocki jak jadę po Ciebie na sygnale?

    - Halo, komenda stołeczna Policji
    - Tu Bernadetta z liternetu, mój nick to bernadetta k, chciałam zgłosić...
    - Jaki?
    - Proszę natychmiast przyjechać na liternet
    - Już jedziemy

    • ZiKo .
    • 20 września 2017, 12:21:28

    Małgosiu, masz 'trochę' racji, ale gdyby i na Ciebie taki naskoczył i łaził za Tobą jak smród..., a w dodatku miał tyle fantazji w tym swoim hejtowaniu, co brudu za paznokciem, to byś w końcu tupnęła nóżką. Jesteś ulubienicą tłumów, ale są tutaj i tacy, którzy pod swoimi utworami mają tylko niewyszukane komentarze Coco/Jarockiego i brak jakiejkolwiek reakcji ze strony ogółu. Czasem można się przy tym zabawić pochrupując popcorn, tylko czy wypada?

    •    
    • 20 września 2017, 12:21:41

    Ijo, ijo, ijo... (Jeż zwiewa, ale łapią i kładą na ziemię). A Ty paskudny Jeżu! Mamy Cię! Nie będziesz już dręczył więcej staruszek na licie. Wylogowujemy Cię i zabieramy z sobą. Ijo, ijo, ijoooo....

    •    
    • 20 września 2017, 12:24:25

    Śmiać się chce z tego wszystkiego. Offline is the new luxury.
    Miłego dnia. Zamykam kartę tej przeglądarki, czego również Państwu życzę.

  • jest Liternet, jest zabawa.


  • Na portalu urzędniczce państwowej
    ktoś wierszykiem zawrócić chciał w głowie,
    ta wezwała policję:
    „Wy w kajdanki go chwyćcie!
    Za ten wierszyk przed sądem odpowie!”

  • ?


  • ?

    Rice, rice, baby:

    https://www.youtube.com/watch?v=KHVIo9zaP2s

  • > Małgorzata Sochoń
    Pani pokrętny i długaśny wywód o zasadności śmichów i chichów z Bogu ducha winnych użytkownikach portalu jest nie tylko bardzo szkodliwy i demoralizujący, ale godzi też w Literaturę, której rolę Pani opacznie rozumie. Od lat dzieje się tutaj nieustanna nieprawość, od łamania praw człowieka, po zwyczajne skurwysyństwo i Pani nazywa to niewinną zabawą i szlifowaniem Języka Polskiego? Kiedy jedna odważana osoba, Pani Bernardetta ośmiela się temu dać wreszcie odpór, Pani frywolnym wierszykiem z Niej szydzi? Pani sprowadza to do dziecinnej igraszki? Pani poprzez swój konformizm i nie zabierania głosu w sprawach mogących uleczyć chore relacje portalowej wspólnoty zdobyła tutaj sympatię i jest dzięki temu nietykalna. Winszuję dobrego samopoczucia, w odróżnieniu od tych, którzy tego przywileju nigdy nie doświadczyli (bo nie mają tak wielkiego talentu jak Pani?) opluwani, poniewierani i bojkotowani. To są sprawy poważne, Pani Małgorzato, to jest Polska właśnie.
    Wstydźcie się wszyscy, którzy ważny głos Pani Bernardetty, jej wysiłek i osamotnienie próbujecie wykpić, wyszydzić i zbagatelizować.

  • Pani Hortensjo,
    to nieprawda, że nie zabierałam głosu.
    W sprawie ohydnego nękania Małgorzaty K. zamieszczony był na portalu tekst wyrażający protest wobec tych zachowań. Podpisałam się pod tym protestem.
    W wulgarnych przepychankach udziału nie biorę, bo nie umiem.
    Nie mam doświadczenia. I nie chcę takowego nabywać.

    Niejednokrotnie chciałam opdejść z portalu przez osoby, które próbowały go 'naprawiać', szkodząc użytkownikom.

    Niech Pani czyta i sama wyciąga wnioski, a nie słucha opinii innych osób.

  • p. Hortensja Nowak
    pani cos byla laskawa o "skurwysynstwie"?
    Z czym takim, to prosze do watkow pp. Sary, Filipka, Schwarca, Stanislawskiego itp.

    Juz poszla!

  • p. Malgorzata pisze:

    "Przypominam słowa bernadetty k, które zainspirowały JJJ do dwóch prześmiewczych wierszyków:

    "Bo nie wiem, czy Pan zauważył, że mam więcej...testosteronu niż Pan”.

    Gdybym była mężczyzną, bardzo by mnie zaintrygowały, a gdybym była mezczyzną piszącym -m zainspirowałyby mnie do napisania krótkich, satyrycznych, byc może rymowanych, wypowiedzi.

    Opamietajcie się, ludzie. Co to za opinia "tekst chybiony" w tej sytuacji?..."

    P. Malgorzata ma troche racji, ale niezupelnie.
    Istotnie, przytoczone zdanie p. bernadetty dalo asumpt do dwoch dziel trakujacych o zgubnych skutkach nadmiaru testosteronu.
    Natomiest nie jest prawda, ze slowa te "bardzo mnie zaintrygowaly". Nie, po
    prostu oczyma duszy ujrzalem przerazonego babsztyla, brodatego, o przerzedzonym uwlosieniu czaszki, miatajacego sie bezsilnie przed zwierciadlem w hormonalnym amoku. A to, co widzi dusza ma, przelewam na papier (scislej na monitor), bo jestem prawdziwym poeta, artysta. A co, nie wolno?

    • ZiKo .
    • 20 września 2017, 13:55:55

    Dzięki naszym wspólnym wysiłkom komentatorskim Jarocki zaczął plusować moją poezję :))) Czy z tego ciasta będzie chleb?

  • Ludzie, nie opamietujcie sie, bron Boze! jestem nawet zawiedziony, ze tylko tak niewielka garstka przyleciala mnie tu kamieniowac. Gdzie Dominik "Spierdalaj" Stanislawki? Gdzie Marcin Niziurski, trzecia liga literacka? Czemu kroliczek Schwarz nie przystawil stempelka? Co porabia Dama Sara Chachmeciara? Zdzisia Bralkowskiego i krola lukru nie przyzywam, bo zalezy mi jednak na zachowaniu higieny w okienkach. A ty, Tucznis, tez juz moglbys przestac sie dasac!
    (przepraszam zapomnianych, ale tylu tu was, bystrzaki, ze naprawde nie sposob).

  • P. Malgorzata pisze tez:
    "Bernadetta nie życzy sobie, więc JJJ zaprzestał. Są dwa wierszyki i koniec."
    Oj chyba nie do konca. Placze mi sie juz po zwojach mozgowych taki dystych:

    "Ladna byla z niej niewiasta,
    tylko strasznie koltuniasta!"

    Wierszyk bedzie opowiadal o tym, jak to bernadetta k, osoba majaca status urzednika panstwowego, chciala pozbyc sie koltuna i w tym celu zaaplikowala sobie testosteron. A co z tego wyniklo? zobaczycie!(jak czas pozwoli)

    • ZiKo .
    • 20 września 2017, 14:13:24

    Pzyjdą do ciebie w nocnych koszmarach

  • "Nie, po
    prostu oczyma duszy ujrzalem przerazonego babsztyla, brodatego, o przerzedzonym uwlosieniu czaszki, miatajacego sie bezsilnie przed zwierciadlem w hormonalnym amoku."
    te słowa są gorsze niż dwa wierszyki powyższego Autora.
    :(:(:(:(:(:(:(
    jak można być tak bezwzględną osobą??!!

  • Ziko, pan troll pogłaskał po główce, więc masz nadzieję na lepszy ciąg dalszy...

    to już chyba syndrom Sztokholmski.

    • ZiKo .
    • 20 września 2017, 14:22:20

    pana trola z jego pogłaskaniem już wywaliłem do śmietnika

  • > Małgorzata Sochoń
    Nie mogę brać w życiu portalowym udziału, bo za każdym razem jestem hejtowana (Pani to oczywiście nie przeszkadza, widocznie myśli Pani, że zasłużyłam), ale czytam ten portal i są to wyłącznie moje wnioski.
    Weszłam tu tylko dlatego, że kiedyś Pani Elm inCrudo zarzuciła mi, że komentuję Liternet z mojego bloga i nie mam odwagi tu być, co jest podobno jakimś strasznym wykroczeniem. Jak widać, mam, nie chodzi o odwagę, tylko zwyczajną stratę czasu na, jak Pani pisze, ordynarności.
    Wracając do wierszyków, dobra metoda na spłycanie, rozmydlanie problemu. Mieliśmy to cały PRL, reżim pozwalał na istnienie kabaretów i przymykał oko na krytykę władzy. Niech się społeczeństwo wyszumi, ale i tak zmian nie będzie. Słusznie pani Bernardetta zauważyła, że nowe pokolenia, które tu się logują, myślą, że tak ma być, że to plus tego portalu, że taka ułańska swoboda. Nie.

    Nie wiem, na ile Pani, Pani Małgorzato jest świadoma tego, co tu robi, wierzę, że jest Pani osobą dojrzałą. Proszę nie przekręcać, że Pani chciała opuścić portal, z powodu „uzdrawiaczy”. Nikogo tu oprócz Małgosi Kohler nie widziałam. Kto tu chciał uzdrawiać portal? Multyplikacje Trolli, z którymi Pani jest w tak dobrej komitywie? Jest Pani delikatna, przeszkadzają Pani ordynarności? A czym to się różni od gnojenia ludzi bez używania brzydkich wyrazów? Mniej boli? Pani nie przeszkadza, że kogoś boli, że to przeżywa? Byle Panią nie bolało?

    • ZiKo .
    • 20 września 2017, 14:23:55

    jeszcze zanim szanowna pani nigdy nigdy zdążyła sobie coś złego o mnie pomyśleć

    ps. mizoginizm

  • Mój Boże, martwię się o Jana Jeża Jarockiego.
    Widzi "oczyma duszy" "zwierciadło w hormonalnym amoku".

    • ZiKo .
    • 20 września 2017, 14:35:43

    Najbardziej mnie martwi, że użytkownicy tego portalu często nie potrafią odróżnić kto wróg, a kto przyjaciel i kotłują się nawzajem jak jakieś bawoły afrykańskie na widok lwa. U nich (bawołów) lew wywołuje taką agresję, że rozładowują ją na sobie wzajemnie, często ze skutkiem śmiertelnym.

  • Ziko, przepraszam, że wyrwałam Pana z euforii. należała się Panu ta chwila. a ja, świnia, pozbawiła Pana tego szczęścia.

    mizoginizm? ale że co?
    nie myślę o Panu źle, panie Ziko.
    pokój i przedpokój.
    i ten mizoginizm? że pani sobie?

    • ZiKo .
    • 20 września 2017, 14:38:52

    Lew też czasem obrywa, tzn fruwa odbijany rogami jak piłeczka, bo nawet w świecie zwierząt musi być jakaś sprawiedliwość

  • Ziko, tepaczku, dlaczego znow podkuliles sie i uciekles, a teraz chlipiesz? Takie ladne rysunki tu wrzuciles, caly ranek je szykowales dla mnie! I tylko nie mow, ze sie nad toba znecalem! Postawilem ci plusik i poglaskalem. Powiedz, ze to nieprawda, no powiedz!

    • ZiKo .
    • 20 września 2017, 14:40:38

    mizogizm to taka definicja do komentarza nt. "bezsilności babsztyla w hormonalnym amoku"

  • demokratyczny portal powinien dać możliwość swobodnej wypowiedzi.

    • ZiKo .
    • 20 września 2017, 14:42:59

    zrobiłem cię Jeżu w bambuko, bo się rozpędziłeś z tym plusikiem, a ja w międzyczasie podmieniłem ten rysunek i wstawiłem wierszyk z komentarza (Błażej świadkiem), ale...że mnie nudzą takie gierki, to wywaliłem wszystko do kosza.

  • bezsilne baby w hormonalnym amoku przeważnie ryczą :)
    polecam wszystkim babom
    Monika Urlik - Jaśmin.
    ale się można bawić do księżyca, bardzo katharsis. bardzo.

  • jakie bawić?
    można wyć do księżyca*

  • Ziko,
    jak mam odróżniać w świecie awatarów kto kim jest po drugiej stronie ekranu?
    Ty odróżniasz?
    Wiesz komu i o co chodzi? Jakie sprawy rozwiązuje i dlaczego tak?

    • ZiKo .
    • 20 września 2017, 14:53:20

    To nie było do Ciebie Elm

  • BARDZO DZIĘKUJĘ!!!!!
    Panie Serduszko!!!
    kolejny raz za kimś Pan się wstawił.
    Rycerz Serduszko :)

  • Bardzo Was przepraszam, ale z przekazu Jana Jeża Jarockiego jasno wynika, że w "hormonalnym amoku" jest tylko lustro.
    Możliwe, że chciał napisać coś innego, ale nie napisał.
    "Oczyma duszy" pozostaje "...przed zwierciadlem w hormonalnym amoku."

  • Ziko - taaa

  • internet nauczył mnie, aby Nikomu nie ufać i trzymać dystans (do słów Ziko).
    dostałam mocno po głowie, i nie przeżyłabym kolejnego rozczarowania kimś, komu ufałam.
    :)
    internet okrada ludzi -
    *jednych z moralności i etyki,
    *drugich z instynktu przetrwania.

    • ZiKo .
    • 20 września 2017, 15:08:22

    A ja wam Powiem, że kocham ten portal. Nie umiem się z niego wyleczyć. Jest tutaj coś takiego... szczególnego. Tutaj robiłem pierwsze kroki (bo raczkowałem na Goldenline), jeszcze na długo przed Jarockim i Coco. Zostałem ciepło i życzliwie przyjęty z tym, co mam do powiedzenia. Później zrobiłem eksperyment, bo chciałem sprawdzić, czy nie chodzi o jakieś wzajemne relacje, sympatie, poklepywania po pleckach. I powiem Wam, że nikt i nic nie jest w stanie mi odebrać tego ogromu pozytywnej energii, który dostałem. I żaden Jarocki, choćby stawał na głowie nie zdoła zniszczyć tych wszystkich pięknych ludzi.

  • Elm, nic sie prze Toba nie ukryje! Masz racje, po zwierciadle powiniem byc przecinek. Juz posypalem glowe popiolem i wlozylem wlosiennice, bo bym razem mam za co pokutowac, oj mam!

  • TYM razem, Elm, TYM !

  • Janie Jeżu Jarocki
    - nikt nie jest doskonały.
    :)

  • Swiete slowa, Elm, swiete!

  • Pani Hortensjo,

    Pani mnie hejtuje?

    Skąd pomysł na te dziwne zarzuty wobec mnie?
    Czytam początek Pani wypowiedzi i jestem zdumiona. Czytam koniec - i jeszcze bardziej.

    Oceniam Pani teksty wysoko. Zostawiłam ślady oceny obok wierszy. Była Pani miło przyjęta przez czytelników. Nie wiem, skąd w Pani to rozgoryczenie.

    Ostatnio chciałam nawet wyrazić swoją radość, że gdy napisałam w wątku "Idee, narracje i potencjał poezji najnowszej" jakie mam zdanie na temat prawdy i fałszu w poezji, Pani wyraziła się bardzo podobnie, tydzień później, w wątku sąsiednim.

    Lubię Panią i dziwię się tej, pokazanej wyżej, postawie wobec mnie. Jest troszkę napastliwa.

    Jak można komuś powiedzieć, że zasługuje na hejt?

    I Pani nie zasługuje, i ja nie zasługuję. Nikt nie zasługuje. Więc proszę przestać układać i publikować te dziwne zdania.


  • Wy chyba, Szanowni Państwo, w dalszym ciągu nie rozumiecie.

    Panie Serduszko - mam więcej dystansu do siebie, niż Pan. Skąd Pan Jarocki miał wiedzieć? Pan Jarocki robi to wszędzie, nie tylko tutaj. I nie tylko wierszyki, bo to szczegół. I MAM GDZIEŚ WIERSZYKI I TO, ŻE KTOŚ NAZYWA MNIE TROLLEM, GRAFOMANKĄ, MOJE UTWORY GNIOTAMI. MAM GDZIEŚ TEGO TYPU WIERSZYKI - NIE O NIE TUTAJ CHODZI.

    Proszę zajrzeć do mojego wiersza - "Ciotka T..." - i uważnie przeczytać, i obejrzeć.
    Były również groźby pod moim adresem.

    Poczucie humoru mam, ale nieco inne. Tutaj zostały przekroczone, i nie tylko w stosunku do mnie, wszelkie możliwe granice, poczucie dobrego smaku i estetyki.

    Próbujecie NIEKTÓRZY odwrócić kota ogonem i sprowadzić problem do wierszyków. WIERSZYKI MAM GDZIEŚ, PODKREŚLAM RAZ JESZCZE.

    CO TO TAKIEGO STALKING, TO CHYBA WIECIE?
    CO TO TAKIEGO GROŹBY, TEŻ WIECIE?

    Na zakończenie napiszę, że kiedy rejestrowałam się tutaj 4 lata temu, liczyłam na rzetelną ocenę moich tekstów; na to, że będę się mogła tutaj, na Liternecie rozwijać licząc na fachową pomoc. Tymczasem zastałam SODOMĘ I GOMORĘ.
    NIE DO POJĘCIA JEST DLA MNIE BRAK REAKCJI ADMINA. NIE NA GŁUPOWATE WIERSZYKI, ALE NA TO, CO JEST CZĘSTO POD NIMI.

    Mogłabym zrezygnować z tego portalu. Ba, nawet kiedyś dwukrotnie prosiłam Administratora o usunięcie mojego konta. Jak zwykle - zero reakcji.
    Zatem zostałam i zamiast konkretnych komentarzy albo chociaż sugestii, musiałam uczestniczyć, chcąc nie chcąc, w orgiach, szykanach, w perfidnym nękaniu użytkowników; oglądać pornografię i pedofilię. Jeśli będę chciała to zrobić, wiem, gdzie poszukać. To jest miejsce dla literatury i sztuki - prawdziwej.
    Można pożartować, a nawet czasami trzeba. TYLKO PROSZĘ ODRÓŻNIAĆ ŻART OD STALKINGU; ŻART OD GRÓŹB; ŻART OD ZNĘCANIA SIĘ NAD KIMŚ TYLKO PO TO, ŻEBY GO UPOKORZYĆ; ŻART OD PORNOGRAFII, etc.

    Teraz? Cóż. Za późno.





  • No ja jednak odwołuję to moje chybione okienko.

    Nie wymaga korekty.

    Nie sądziłem, że to napiszę.

  • dalej nie rozumiem.
    jak miałam dosyć buractwa na liternecie, i obrzydliwość jeżunia, to zwyczajnie zrobiłam sobie przerwę od portalu. a Pani, widząc tę niegodziwość brnęła dalej z cichym pozwoLeniem (!).
    ja zawsze reaguję, jak mnie coś wkurwia, a Pani tłumaczy się, że świeżak, że nieobyta, CZEGO PANI SIĘ BAŁA? i teraz nagle po 4 latach, z błahego powodu wszczyna Pani rebelię.
    nie za późno, proszę Pani?

    •    
    • 20 września 2017, 18:54:48

    Pani Bernadetto, bądźmy sprawiedliwi. Proszę całej winy nie zwalać na Głupiego Jasia. Jest tutaj parę osób, które trollują. To co zrobił Jan, czyli napisał dwa przygłupie wierszyki, nie ma cech stalkingu, o którym Pani wspomina.

    Ja mam do Pani tylko jedno, małe pytanie.

    Dlaczego za każdym razem,
    gdy się Pani tu (na licie) pojawia
    jest dym? Hm?

    •    
    • 20 września 2017, 19:05:42

    Proszę mojego pytania, i tego co przed nim, źle nie odebrać. To nie jest wyraz aprobaty dla janowych paszkwili. Dała Pani wyraźny sygnał, że nie życzy sobie Pani, aby ktoś w ten sposób z Pani nicka żartował, więc gdyby Jan miał więcej oleju w głowie, powinien zaprzestać swoich żartów oraz powinien skasować swoje przygłupie rymowanki. Proszę pamiętać o pytaniu, które zadałem. Odpowiedź może być w myślach.

  • Głupkowate to Wu.

  • P. bernadetto, SODOMĘ tu pani zastała i GOMORĘ też? O matko!

    •    
    • 20 września 2017, 19:56:46

    Proszę pamiętać Pani Bernadetto, że sąd może wszystkich użytkowników tego portalu uznać za szalonych, niepoczytalnych. Bo czy normalni ludzi piszą wiersze? Podobno pisanie poezji to groźna choroba.

    Jest Pani artystką - pisze Pani wiersze. Czy to dobrze się będzie z Panią kojarzyło, że w takiej sytuacji jak ta, szuka Pani rozwiązania w Sądzie? Ma Pani do tego prawo. Ja jednak takiej postawy nie pochwalam. Myślę sobie, że sądy powinny mieć ważniejsze sprawy na głowie, niż ściganie Głupiego Jasia.

    Niech Pani spojrzy. Jego "głupkowate Wu" mam pod każdym moim tekstem. Czy też miałbym z tym iść do Sądu?

  • Nie sądziłem, że Pani Bernadetta może być tak oderwana od rzeczywistości. Powstaje pytanie, czy we wszystkich urzędach pracują tacy ludzie? Pani Bernadetto niech się Pani ogarnie.

  • Pani MUSI!? MUSI W TYM UCZESTNICZYĆ! BO NIE MOŻE PANI KONTA SKASOWAĆ TO PANI MUSI WCHODZIĆ! polecam terapię uzależnień

  • P. bernadetto, się pani przyzna: tym urzędnikiem państwowym to pani została z pisowskiego mianowania, co? Zna pani Bartłomieja Misiewicza?

  • dosyć niedawno zasympatyzowałam się w szermierce. piękny sport.
    może nie aż tak aktywnie, ale bardzo mi się podoba.
    do czego zmierzam? otóż uważam, że walka świetlnymi mieczami (z mini Laserami) byłoby uczciwym rozwiązaniem xDxDxD

  • kurczę, rozsympatyzowałam - powinno być (coś w tym stylu).

    • ZiKo .
    • 20 września 2017, 20:35:26

    Kochani, czy ktoś się pokusi o jakieś podsumowanie? Musimy to jakoś usystematyzować, wyciągnąć wnioski...

  • Wzbudziła pani powszechną irytację. Nie we mnie jednak. We mnie budzi pani litość. Wyjaśnię pani parę spraw, żeby ten wątek nie był dla pani całkowicie bezużyteczny. Drze się pani histerycznie: "Mam to gdzieś!" To bardzo nieładne sformułowanie, lekko złagodzona forma (eufemizm) od: "Mam to w dupie!", wypowiedzi typowej dla prowincjonalnych kołtunów.
    Tak to sie może pani wydzierać do urzędników szczebla powiatowego, nie zaś pod pięknym wierszem na portalu literackim. Pani brak wyczucia językowego i w ogóle nieświadomość tego, co uchodzi, a co nie - popycha panią do działań pochopnych.

  • > Małgorzata Sochoń
    Przecież nigdzie nie napisałam, że Pani mnie hejtuje. Dlaczego Pani przekręca i udaje głupią? Napasałam, że jak tylko tu po latach się pojawiłam, zostałam strollowana i nikt, oprócz jednego wpisu w komentarzu, nikt się za mną nie ujął i mnie nie obronił.
    To jest tylko przykład. Jeśli nie potraficie zrozumieć na czym polega wspólnota portalowa i jakaś ludzka przyzwoitość, to nic na to nie poradzę. Nie ma to nic wspólnego z jakością pisanych tu utworów, ani z jakimiś domniemanymi sympatiami (jeśli mnie Pani tak lubi tak podziwia, to czemu Pani mnie nie wsparła w momencie, kiedy mi ubliżano?).
    To są tylko przykłady jak działają tutaj „artyści”.
    Wpisuję się pod tym wierszem z obrzydzeniem, przyszłam tu jeszcze, by wesprzeć Panią Beranrdettę której twórczości nie znam, której nie deklaruję mojej sympatii bo Jej nie znam, ale wiem, że odnośnie swojego sprzeciwu wobec liternetowego hejterstwa postępuje ze wszech miar słusznie, odważnie i właściwie.
    Pani Bernardetto, brawo!

  • > ZiKo
    podsumowanie: z Trollami nie rozmawiam.

  • :( :( :(
    więc nie będzie świetlnych mieczy?

  • > Hortenja Nowak
    podsumowanie:
    ze "skurwysyństwem" - wypad stąd!

    •    
    • 20 września 2017, 21:09:25

    nigdy nigdy
    https://youtube.com/watch?v=IsVQZDOMF-0

  • >Bronakowski Grzegorz
    Ma Pan rację, nikt nie musi tu być. Ale portal jest publiczny i dostępny dla osób nie zalogowanych. Oczywiście, jak kopią człowieka na ulicy, to nikt nie musi go bronić. Ale tak się składa, że żyjemy w cywilizowanym kraju i za nie udzielenie pomocy jest na całe szczęście odpowiedni paragraf.

    •    
    • 20 września 2017, 21:23:44

    Czym mogę służyć Pani Hortensjo? Czy w czymś Pani pomóc? Ach, szkoda że jest Pani tak daleko ode mnie... tzn. jest Pani w moim komputerku, ale... No właśnie. Nalałbym Pani szklaneczkę wody z limonką & kosteczką lodu, no ale... Gdzie Pani jest właściwie? Jak mam Pani pomóc, jeśli Pani tu nie ma? Pani Hortensjo, proszę natychmiast tu przyjść, żebym mógł Pani pomóc!

  • Jarocki, chłopcze, wspominasz mnie tęsknie, jak widzę. Tylko po co? O co jeszcze prosisz? Ja, chłopcze, powiedziałem ci już, co miałem do powiedzenia.
    Ewentualnie z babcią twoją zamienię słóweczko. Nie będzie dumna. Fin.

  • > Piotrek Wu
    naprawdę, chce mi Pan pomóc? Jakie to wzruszające. Tak, jestem w potrzebie. Poszukuję pilnie filmu z „Tres tristes tigres” z 1968. Reżyser Raoul Ruiz. Wie Pan, jak go zdobyć?

  • czuję się pominięta w tej Pasjonującej dyskusji.
    i jest mi przykro :(
    to jest również niegodziwość.
    chlip chlip.

    •    
    • 20 września 2017, 22:05:37

    Pani Hortensjo, jutro dam znać.

    nigdy, nigdy nie smutkaj się. Wojny Gwiezdne wszystko możesz mieć :)

  • > Piotrek Wu
    Dziękuję.

  • Czas kończyć wątek. Póki bernadetta k miotała się tu w szponach testosteronu - było zabawnie. Ale gdy gdzieś zaczynają się szwędać popychadła portalowe w stylu "Spierdalaja" Stanisławskiego i Hortensji "Skurwysyństwa" Nowak - znaczy to, że materia się wypaliła.

  • Maciek Filipek wykrakał, bili ludzi na ulicy,nikt nic nie zrobił. ja też. zatem czas na gaz.

  • Jan "Wypad" Jarocki - zamykaj, bo już cisza nocna.

  • Porozmawiamy z babcią chłopcze. Kładź się już.

    •    
    • 20 września 2017, 23:21:28

    Dokąd nocą tupta jeż?

  • dużo zależności, jeśli widzę sens to się odzywam, ale czasami nie widzę sensu
    . nie wiem,
    może problem tu tkwi że imć Pani odezwała się w obronie narodu kiedy ona jest narodem i bije na larum dopiero kiedy ją biją. tak jakoś, ale ja tu krótko jestem i nieprzyjemności nie zaznałem, jedynie Ślączki było mi żal i uważam że to było przegięcie

  • Tylko Ślączki, tylko Ślączki, tylko Ślączki, Ślączki, Ślączki, Śląaaczki żaaaaal! (na melodie Maryli Rodowicz).

  • Janie, ale Ty fałszujesz...
    Zamiast tak:

    Tylko Ślączki, tylko Ślączki, tylko Ślączki, Ślączki, Ślączki, Śląaaczki żaaaaal!

    powinno być krócej, tak:

    Tylko Ślączki, tylko Ślączki, tylko Ślączki, Ślączki, Ślączki żal!


  • > Bronakowski Grzegorz
    Tu jest kilkuset użytkowników i przecież Trolle nie mogą atakować wszystkich. Chodzi tylko o to, że nie każdy ma taką odporność jak niektórzy, nazywani niewybrednie i odsądzani od czci i wiary, a zostali przez Trolle złamani, wychowani i ulegli im, a teraz ku mojemu zdumieniu, chwalący i stają za nimi (nim) murem. Nie każdy chce być masochistą Panie Grzegorzu i jeśli Pan nie czytał co tu się działo wcześniej (Trolle same wywlekają zamierzchłe np. odnośnie książki Pani Sary), to Pan nic nie zrozumie, a jak nie rozumie, to radziłabym nie zabierać głosu.
    Tu nie ma incydentów, tu jest nieustanny proces degradacji obyczajowej, groźby, „klapsy”, bandyckie podporządkowania stały się przyzwyczajeniem, a użytkownicy sami się cenzurują, by się nie narazić (nawet nie wolno użyć celnie słowa, bo od razu jest się przedrzeźnianym).
    Strach tu publikować i strach tu bywać i na własne życzenie popsuć sobie dzień. Jeśli uważa Pan, że trzeba zrezygnować z portalu jeśli się nie podoba, tak zrobić, by ochronić chuligaństwo - które tu wnosi wątpliwej jakości humor powstały wyłącznie z zabawy drugim człowiekiem któremu nie do śmiechu – jeśli uważa Pan, że ktoś z zewnątrz, nie skrzywdzony, kto to obserwuje, nie ma tutaj prawa do głosu, bo to jest Wasze, miłe, przyjemne, to jest Pan błędzie.
    Liternet ma wiele wartości, chwała założycielowi portalu za to miejsce, którego szkoda tak głupio niszczyć i pozbywać się użytkowników, którzy w takim bagnie pisać nie będą. Jeśli Pan jest od niedawna i Panu to nie przeszkadza, to gratuluję tylko Trollom sukcesu.

  • Ślączki, też było mi żal.
    ale TERAZ już nie...
    już nikogo mi nie żal.
    BAWMY SIĘ.

  • p. Malgorzata
    ja falszuje? Ja? skad w pani tyle jadu, bezczelnosci i hejtu?

    Hortensja
    "Strach tu publikować i strach tu bywać i na własne życzenie popsuć sobie dzień" - to wypad, powiedziane bylo, z p. Sara o "skurwysynstwie" debatowac.

    gnidy
    Ja panietam jak Slaczka cos o "sraniu pod siebie" tu snula. Nie zal mi.

    • ZiKo .
    • 21 września 2017, 10:11:19

    Niestety albo stety, w tym co pisze Pani Hortensja (pomijam to, jak mnie kiedyś potraktowała na swoim blogu) jest sporo racji. Degrengolada albo jak kto woli zbydlęcenie, metodyczny wręcz maniakalnie stalking i ten upiorny chichot do melodii Maryli Rodowicz.

    PS. Ja już od dawna jestem tym wszystkim rozczarowany!

  • przecież, to nie jest prawdziwe.
    nie wiecie o tym?!

  • faktem jest to że tak na prawdę trolle tu wyrokują kto zostaje a kto nie, to smuci. co do Sarry, cóż, mają polewke ale i nie sądzę żeby ona nie spowodowała tego choćby stylem bycia. tak mi to wygląda, bo tak jak jej txt niektore uważam za bdb, inne za słabszeale na poziomie, to jej stylu bycia na dłuższą metę nie trawię

  • naprawdę musisz pisać do mnie gnidy?

    jesteś aż takim osłem?

    • ZiKo .
    • 21 września 2017, 10:30:50

    Piszesz Grzesiu trochę jak ci, którzy twierdzą, że kobiety są gwałcone, ponieważ noszą kuse spódniczki. Ja też bywam przekorny, zaczepny i lubię pożartować (również względem trolli). W nagrodę, jak sobie wpiszesz w googla moje nazwisko, to Ci wyskoczy na czołowym miejscu laurka wystawiona niegdyś przez Coco. Zasłużyłem sobie na to? Czym? Tym, że nie jestem anonimowym Jarockim albo innym Tropicielem?

    • ZiKo .
    • 21 września 2017, 10:37:21

    Nigdy nigdy, Twoje wpisy też czytam :)

  • dlaczego czytasz?
    ja nie jestem trollem.

    • ZiKo .
    • 21 września 2017, 10:45:58

    Kiedyś była taka akcja zorganizowana na liternecie przez Alxa pt. głosowanie na wiersz miesiąca. Coco (wtedy jeszcze chyba Naćpana, czy jakoś tak) zorganizowała bojkot i przy użyciu garstki wielbicieli i fejkowych kont przegłosowała swój wiersz. Ja zrobiłem sobie z tego cyrk z grafikami, przyciskami do głosowania, że niby to ja jestem królem liternetu, narodowym wieszczem i takie tam itp. i z automatu podpadłem trollom, stałem się pierwszym grafo, generalnie rzecz ujmując - do utylizacji. Czy się tym przejąłem? Czy sobie podśpiewuję przy goleniu "Tylko Ślączki..."? Czy jestem w jakimś TWA? A może jestem tylko głupi czyt. tępy?

  • Ślączki było mi żal na początku, kiedy zorientowałam się, że to moderator z
    portalu-pisarskiego, to przestałam sobie głowę zawracać bzdurami.

    ktoś, kto piastuje taką Wielką Funkcję, zna te zabawy, więc co się będę pluć i pierś nastawiać do łomotu.

  • tkwicie w tym po uszy, ja tylko po kostki stóp, więc...

    BAWMY SIĘ!
    ZBAWMY SIĘ!
    ZABAWMY SIĘ!

    • ZiKo .
    • 21 września 2017, 11:00:03

    Wszyscy chcą być traktowani jak przypadkowi przechodnie. Wtedy jest mniejsza odpowiedzialność i można się tylko...gapić na trupa.

  • > ZiKo
    Pańskie wpisy i moje odpowiedzi na moim blogu (jedyne) są pod książką Zdzisława Antolskiego „Karta choroby”(1999) z 5 października 2014. Właśnie je przeczytałam. Wstydziłby się Pan pisać tutaj, że Pana źle potraktowałam. Szczególnie wobec tego wszystkiego, co tutaj Pana spotkało. Zdumiewające.

    • ZiKo .
    • 21 września 2017, 11:04:13

    A jednak, ale nie jestem pamiętliwy

  • do Sary sam w pewnym momencie byłem niemily choć grzeczny, jeśli nie ma tego isbn to jej sprawa ale jeśli oszukala to narazila się na szykany, tyle. też nie jestem anonimowy, mogę trollowac pod swoim nazwiskiem, jak przystało na krasnoluda. co do laurki to nie widziałem, nie sprawdzam siebie w necie, nie jara mnie to. może dlatego że jestem nieciekawy, Ty jesteś ciekawym? jest jak jest, miało być inaczej, tu wszystko widzę falami się odbywa


  • z tego, co sobie przypominam, to ja najwięcej literek zdarłam z powodu
    Ślączki, Sary czy Bruna (?Bruna?)
    żaden fan postaci wyżej paluszkiem nie kiwnął.

    a Ty, Ziko, gdzie byłeś?
    stałeś na ulicy i robiłeś zdjęcie trupowi?

    dość!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    dzisiejszy dzień inaczej spożytkuję.





    ŻYCZĘ owocnego dnia, pełnego cudownych wierszy, nie tylko komentarzy :)

    • ZiKo .
    • 21 września 2017, 11:14:32

    Byłem, byłem :)

  • >ZiKo
    Pamiętliwy? Chyba Pan po prostu nie pamięta. Radzę pofatygować się i przeczytać.

  • >Bronakowski Grzegorz
    Dlaczego Pan przekręca. Nie był to komentarz o Pani Sarze i w tym miejscu nikogo nie obchodzi, czy podoba się Panu styl Pani Sary. Dałam przykład tylko po to, by uzmysłowić wszystkim, że Trolle sięgają bardzo głęboko w czasie w życie portalu Liternet. Oczywiście za radą Pana i Piotrka Wu, można wszystko zacząć od nowa. Kilka avatarów Trolla w tej chwili jest nieczynnych, a jednemu nawet zaczął przeszkadzać wyraz „skurwienie” wobec słownictwa, które tu Trolle używały. To podkulenie ogona i zgrzecznienie na czas badań policji nie świadczy przecież o tym, że coś drgnęło w tym układzie sił na portalu. Wiadomo, że wielu jest niezdecydowanych, wielu idzie za silniejszymi, wielu przyłączy się, bo chce się bawiuńciać.
    Najgorsze jest to, że rozpatrujecie rzecz pod względem winy, kto sobie zasłużył na gniew Trolla. Pani Sara, bo jest Paniusią, ja za to, że tu jestem i że mam bloga „w którym rozmawiam ze sobą”. Innych nie wymieniam, bo jak wymienię, to zaraz zaczniecie mówić o czymś innym by tok myślenia skierować na nieważne aspekty problemu. A problem jest i będzie i póki będziecie przyzwalać, będzie eskalował.

  • :)

  • jestem świadomy że to trwa, akurat podała Pani przykład z osobą, nie twierdzę że dobrze się dzieje, ale co za roznica czy to będą chamskie ale kulturalnie ubrane wypowiedzi zniechecajace typu dehnel czy idiotyczne lekko typu jeż. to było od zawsze tulko w innej skali. zniknął trolle to tylko twa a jak nie twa to pierdolenie. czego oczekujecie? czwgo Pani oczekuje? taki urok tego miejsca jak speluny w której za nic w mordę można dostać, chcecie , chce Pani salonów? sądzę że to nic nie zmieni, będzie gowno tylko w kulturalnej formie i prawdziwe zalamania nerwowe po merytorycznym i dobitnym kulturalnym gnojeniu. to tyle, zamiast bić pianę warto coś zrobić albo nie, ale to jest speluna, nie salon, chociaż trafiają się mili goście.

  • jestem świadomy że to trwa, akurat podała Pani przykład z osobą, nie twierdzę że dobrze się dzieje, ale co za roznica czy to będą chamskie ale kulturalnie ubrane wypowiedzi zniechecajace typu dehnel czy idiotyczne lekko typu jeż. to było od zawsze tulko w innej skali. zniknął trolle to tylko twa a jak nie twa to pierdolenie. czego oczekujecie? czwgo Pani oczekuje? taki urok tego miejsca jak speluny w której za nic w mordę można dostać, chcecie , chce Pani salonów? sądzę że to nic nie zmieni, będzie gowno tylko w kulturalnej formie i prawdziwe zalamania nerwowe po merytorycznym i dobitnym kulturalnym gnojeniu. to tyle, zamiast bić pianę warto coś zrobić albo nie, ale to jest speluna, nie salon, chociaż trafiają się mili goście.

  • > Bronakowski Grzegorz
    Ma Pan rację.

  • Grzegorz, a teraz zastanów się, czym jest pretensja do Sary Bergmann o konfabulowanie, o chwalenie się książką, która być może nie istnieje, a czym jest poniżanie człowieka chorego na schizofrenię i opisywanie go słowami:

    "chemiczny orwellowski twór naszych czasów"

    "reprezentant poetyckiej frakcji psychicznych kalek".

    Chciałbyś, żeby ktoś tak o Tobie mówił?

    To zwróć się do Hortensji Nowak!

    Gdy w 2015 r. Pani Bieńczycka, czyli Hortensja Nowak "broniła" Liternetu, autorów tu publikujących nazwała "barbarzyńcy, skrzaciki i grafomani".

    Teraz też broni...

    Wstyd, Pani Bieńczycka.

    Niech Pani spojrzy na swoją ocenę portalu i pojedynczego człowieka i sobie przypomni. A później - poucza innych:

    http://bienczycka.com/blog/?p=5157

  • ..................................................................................

    Wypowiedź p.Bieńczyckiej na temat Prze mysława Mańki jest skandaliczna, faszystowska.

    ..................................................................................

  • Wczoraj napisałam, że czuję się przez Panią hejtowana, Pani Nowak.
    I czuję się nadal.
    Ale Pani hejtuje cały portal.

  • Właśnie z powodu tych i podobnych, przerzucanych przez płot inwektyw, często bardzo źle się tutaj czułam, wierząc, mimo wszystko, że ma jakiś sens zamieszcanie wierszy i opowiadań, czytanie i praca nad tekstem. Bo tym się tu zajmowałam.

    Ja nie wiem, czy wobec moich zajęć, bardziej powinnam się czuć "barbarzyńcą", czy "skrzacikiem", czy "grafomanką".

    Może mi pani Hortensja Nowak (czy Ewa Bieńczycka) powie.

  • > Małgorzta Sochoń
    Pani Małgorzato, Pani myli rolę słów w określaniu czytanych przez czytelnika tekstów z tym, co co dzieje się w bezpośredniej rozmowie na portalu. Wyciąga Pani z kontekstu jakieś zdania, nie wiadomo do czego, tak jak to moje słowo „skurwysyństwo”. Co to, małżeńska kłótnia, czy literatura? Napisała tu Pani w tym wątku, że Pani nie lubi się kłócić. Przecież piszemy o portalu Liternet, a nie o mim blogu.
    Chce Pani bym zacytował wpisy na moim blogu osób, które Pani tak wspiera?
    Proszę bardzo, takich wpisów mam mnóstwo to tylko przykład:
    „bienczycka i w ten sposob - kasujac komentarze Karioki doigralas sie !!! zakładaj pieluche bo się posikasz ze strachu !!! i nikt ci juz nie pomoże ! zeżremy cie starucho na sniadanie i bedziesz pod siebie robic ze strachu i sie bedziesz bala sie zagladac do netu

    pierdol się stara kurwo !!! wkrótce odczujesz czym jest podskakiwanie do nas ! sądzisz szmato, że to ci ujdzie na sucho ? wiesz jak sie u nas gada na takie stare pomarszczone kurwy jak ty ? - papier ścierny ! i uważaj jak będziesz do US się wybierała bo zostaniesz zgłoszona do gości nieproszonych i tak cie szmato przetrzepią że nawet palcówe w dupe zaliczysz !!!

    babula kup sobie pieluchy bo będziesz ze strachu szczała i srała pod siebie ! już my się tym zajmiemy !!! a teraz spierdalaj i sobie podmyj tą starą śmierdzącą pizdę bo aż tu czuć stęchlizną ! kurwo zajebana spotka cię odpowiednia kara !!! i zapierdalaj do prokuratury bo będzie się działo szmato !!!’

    A to komentarz z Liternetu:
    27 lutego 2016, 21:52:25
    10-avatar_sm_4120
    Coco Luxy
    Bieńczycka śledzi ten portal jak swoje kleksy na tyle swoich starych gaci, a robi ich wiele bo zwieracz nie trzyma, więc i tu często zagląda. A jakie ma zdjęcie na blogu ha ha :) chciała chyba się odmłodzić babula :) wracając jednak do naszej Ewuni to nie jest aż tak głupia :) często na swoim blogu komentowała własne wpisy jako Hortensja Nowak i także pod tym nickiem nawiedzała ten portal :) przebiegłe babsko :) Oczywiscie dzięki mnie jak zwykle miała pomysł na wpis na swoim blożku , bo to ja pierwsza napisałam o filmie "Eksperymet " na tym portalu 21 lutego . A o doświadczeniu Milgrama pisałam 4 lata temu na Nieszufladzie, więc babsko jest do tyłu :) ale niech się cieszy , bo to staroć i blisko do trumny, niech myśli że coś tworzy wielkiego , ale to zawsze będzie szajs i szajsem pozostanie , taka karma podpierdalaczów ...

    • ZiKo .
    • 21 września 2017, 13:22:40

    Porównanie kogoś do psa vide pieska jest na tyle wymowne i sugestywne, że tutaj niczego nie trzeba doczytywać, w poszukiwaniu jakiś innych znaczeń, niż te ogólnie przyjęte.




  • "Liternet daje głos obskurantowi Przemysławowi Mańce przy wtórze innych nienawistników i niepełnosprawnych chorych umysłowo chorych frustratów"

    - to są słowa Hortensji Nowak.

    Pani Hortensjo, liternet, kiedy trzeba, temperuje zachowania Mańki. Wszyscy mamy czasem dość jego odzywek.

    My - liternet - wg Hortensji Nowak: "nienawistnicy i niepełnosprawni chorzy umysłowo chorzy frustraci".

    A od wczoraj - "skurwysyni".



  • >Małgorzat Sochoń
    Odpowiadam: ja Panią obraziłam jak i Przemywała Mańkę, który tu regularnie osobę o wielkim sercu, autorkę wielkiej szlachetnej sprawy która wydarzyła się na Liternecie przy umieraniu naszego kolegi, który regularnie nazywa Ją szmat, wywłoką i złodziejką, i którego usprawiedliwia tylko jego choroba psychiczna, Pani, która nic nie zrobiła, by dać temu odpór, broni. Ja Panią hejtuję. Oj komitywa z Trollami wydaje swoje owoce.
    Pani Małgorzato, tu nie chodzi o wersal, to są grube, podlegające pod prokuratora obelgi. Na moją prośbę Pan Leszek Onak wykasował ich dużo na Liternecie.



  • Usprawiedliwia go AŻ CHOROBA PSYCHICZNA, NIE "TYLKO".

    Co usprawiedliwia Panią?

    Jest Pani jak Mańka, tylko że Pani NIC NIE USPRAWIEDLIWIA.

  • > Małgorzta Sochoń
    Tak, nic dodać nic ujać z moich słow sprzed laty. Dziękuję, że Pani podrzuciła te oceny. Tak włąśnie jest i dzisiaj.
    Tak jak widzę teraz, Pan ziKo to piesek. Zupełnie zapomniałam z kim mam do czynienia.
    Co nie przeszkadza mi Was czytać o obserwować.


  • HEJT (hortensja Nowak)

    Nikt zmarnowanej radości nikomu nie zwróci,
    nikt zmarnowanej radości nikomu nie zwróci,
    znikło proste szczęście w rzygowinie żółci.


    - to Pani słowa. I obracają się właśnie preciwko Pani.

  • ja jestem grafomanem i krasnoludem, barbarzyńca w d2 latalem po klucze do uber w moim ukochanym ik.
    więc mnie to średnio. ale tak jest, co za różnica czy kulturalnie czy po chamsku, tyle że kulturalnie może zabolec bo ma się zludzenia co do człowieka. lubię tą spelunke, tutejsze zule dbają o swoich, a przynajmniej raczej nie robią im krzywdy, . co do Sary to na prawdę nie wnikam, .
    widzę tu dość fatalny wpis na blogu, no cóż, nie popieram, jaj nikomu za to nie urwe a jedynie pokrzywdzony może wnosić o zniesławienie, ale czasem nie ważne co byleby mówili.
    wpis Coco to taki standard dość inteligentnej dresiary, wojna polsko ruska czy jak to tam i czyje, trudno.
    kurde, przecież to krakersy. chyba że celne to rozumiem Pani wzburzenie. a na blogu? to Pani blog, z tego co przeczytałem dość prowokacyjny, to nie mini tylko wagina na byka, sorry. chociaż wpisy karalne, w sensie to zastraszanie to zdziwiły Panią? głupia Pani jest? .

  • Ja, jak to jez, mam bardzo wyczulony wech. Od razu od tej Nowak powialo mi mentalnym smrodem. Juz wiadomo, dlaczego.

    • ZiKo .
    • 21 września 2017, 13:51:24

    Żeby bronić najwyższych wartości, to wypada samemu mieć czysty bagnecik.

  • > Bronakowski Grzegorz
    nie zdziwiły, ale nic przyjemnego, jak hejtuje mnie ktoś, kogo nie można namierzyć na portalu Nieszuflada, Rynsztoku i Liternecie z podaniem mojego imienia i nazwiska. Dwa portale usunęły (rynsztok przez samolikwidację), ale tu jest jeszcze tego dużo. Przecież nie chodzi o to że ktoś kogoś nazwał piesek, czy nawet skurwysyn. To regularny, obrzydliwy hejt. Zmienianie wartości słów jak tu na moich oczach się dokonuje się dzięki Pani Małgorzacie i Pana Ziko (nie znam imienia) jest męczące, odpisuję, bo co mam zrobić, ale głupie to jest, tak jak Pan pisze.

  • Na blogu p. Bienczyckiej dawno sie kloaka przelala, to przyleciala chlusnac odchodami do nas.

  • >Ziko
    A Pan ma czysty? Czego Pan teraz broni?

  • zmiana wartości zależy od subiekta droga Pani, i kupujemy lub nie w naszym obiekcie i tyle na temat tywizmów.
    truizmy jeszcze, ale gdzie nam do nich,
    ech.

    zajmijmy się literaturą, grafomania czy jakim talentem nas Bóg obnażył, hejt jak hejt, póki zacny to zacnie, jak żałosny to zniknie, już tak tu było

    • ZiKo .
    • 21 września 2017, 14:07:12

    Nazwała mnie Pani pieskiem, a teraz co? Chce Pani sprawdzić, czy ładnie aportuję?

  • > Bronakowski Grzegorz
    Jeszcze dodam, bo wyczuwam oskrżenie w Pana komentarzu, że to ja zaczęłam i nic dziwnego, że miałam atak Trolli. To nie było tak, to długa historia, wszystko to na blogu kiedyś opiszę, ale na razie jestem na latach sześćdziesiątych, a internet dla mnie zaczął się w nowym wieku więc trochę potrwa. Zbieram materiały i obserwuję. Niemiło się tu z Wami rozmawia, mam nadzieję że wkrótce to zakończymy.

  • > ZiKo
    Nie, nic nie chcę Panie Ziko. Aporu przede wszystkim mnie i nikomu.


  • Hortensjo, Pani prekręciła słowa Grzegorza. Pani mówi tak:

    "głupie to jest, tak jak Pan pisze",

    a on pisze trochę inaczej:

    "głupia Pani jest".

    Ja tam myślę, że nie taka głupia, ale mydlić oczy umie.

    Wczoraj zapytałam: "Pani Hortensjo, hejtuje mnie Pani?"

    Odpowiedź Hortensji:

    "Przecież nigdzie nie napisałam, że Pani mnie hejtuje".

    ???

    I jak tu ufać takim słowom:

    "Zmienianie wartości słów jak tu na moich oczach się dokonuje się dzięki Pani Małgorzacie i Pana Ziko"...

    Pani się sama pogrąża, kłamiąc w żywe oczy. Pani przekręca słowa rozmówców chwilę po tym, jak je wypowiadają.

    To jest manipulowanie czytelnikiem.

    Przykre, ale prawdziwe.

  • "Niemiło się tu z Wami rozmawia, mam nadzieję że wkrótce to zakończymy." - powiedziala Ewa Bienczycka, uchodzac z liternetu po kilku godzinach nieudanych prob zasmrodzenia watku.

  • czyli Pani atak był odpowiedzią na atak i stąd atak? niczego innego nie sugerowałem


  • > Małgorzata Sochoń
    Czy Pani tak pisze, czy chce mnie jeszcze o coś zapytać? Chętnie odpowiem.
    Bo jeśli mnie Pani łapie za słówka, to nic nie poradzę. Przecież nie będę się tłumaczyła z każdego. Jeśli Pan Grzegorz napisał, że jestem głupia, to przyznałam mu rację, że to głupie. Mam masochistycznie napisać, że tak, jestem głupia. Więc piszę: jestem głupia. Zadowolona Pani?
    Chodziło mi o jakość obelg, o permanentny hejt, a Pani się po prostu czepia. Ech.

  • > Bronakowski Grzegorz
    Tak Panie Grzegorzu, to była tylko ludzka obrona zaszczuwanego.



  • "Niemiło się tu z Wami rozmawia, mam nadzieję że wkrótce to zakończymy." - powiedziala Ewa Bienczycka, uchodzac z liternetu po kilku godzinach nieudanych prob zasmrodzenia watku.



  • Pani Hortensjo, mogłaby Pani przynieść jakąś korzyść temu portalowi zamieszczając tu np. cykl swoich wierszy o wrześniu. Ja za te wrześniowe wiersze Panią lubię.

    Ale za to, co Pani robiła i robi, krytykując Liternet, określając nas, autorów tego portalu "kreaturami nazwanymi i uwierzytelnionymi drukiem tomików, poetami", albo - tak jak wcoraj - nie.

    Ten cytat o kreaturach, też stąd:

    http://bienczycka.com/blog/?p=5157

  • > Małgorzata Sochoń
    Nie Pani Małgorzato, nic tu już nie będę zamieszczać, mam nadzieję, że ten wątek się wreszcie wypali i powrócicie do swojego portalowego życia. Nie będę na wspólnej platformie z Trollami.
    Jak już tu gdzieś napisałam, przyszłam tutaj tylko dlatego, że Pani Emilia zarzuciła mi, że komentuję z mojego bloga i nie mam odwagi tu być. Jak widać, nie jest to deficyt odwagi ale czasu który marnuję. Przecież niczego Pani nie zdołałam wytłumaczyć, a dowiedziałam się, że jestem hejterką, manipulantką, kłamczuchą i już nawet nie pamiętam czym jeszcze, w każdym razie nic dobrego.
    Miałam też nadzieję, że Pan Onak usunie wpisy Pani Emilii publikującej tu moje prywatne lity pisane do niej na publikowanie których nigdy nie udzieliłam pozwolenia. Aż strach z kimś korespondować poznanym na Liternecie. Ale cóż, takie egzotyczne są praktyki tego portalu.
    Nie byłam tu długo, nie powinno to Wam zaburzyć dobrego samopoczucia.

  • *listy



  • Niemiło się tu z Wami rozmawia, mam nadzieję że wkrótce to zakończymy." - powiedziala Ewa Bienczycka, uchodzac z liternetu po kilku godzinach nieudanych prob zasmrodzenia watku.

  • LUDZIE!!!!!
    czy zdajecie sobie sprawę, że przyjdzie czas, kiedy żadne z nas nie będzie miało już siły pisać na licie.
    że wydrukują nas na liście.
    martwych.
    kurde!!!! macie do siebie pretensje z zamierzchłych czasów, które pamiętają króla Sasa. naprawdę warto?
    jest sens wywlekania starych gaci, czyli dawnych spraw.
    JEŻ USUŃ WĄTEK! bardzo Cię proszę. tak nie może być, że siedzicie dwa dni i drapuecie monitor do krwi prawie zza grobu.

  • proszę się rozejść i nie rzucać już kamieniami.
    prędziutko.
    bardzo proszę.
    obiadek czeka, herbatka.
    no, już rozchodzimy się, sio, sio.
    ciocią bardzo prosi.

  • Nie przypominam sobie takich dyskusji z Hortensją Nowak.
    Owszem, same rozmowy tak, ale to były rozmowy z Ewą Bieńczycką, z wrażliwą autorką Ewą Bieńczycką obawiającą się agresji użytkowników Liternetu, a na nie z Hortensją Nowak.
    Nie przypominam sobie też takiej wrażliwości u Hortensji Nowak, jaką chciała emanować Ewa Bieńczycka.
    Hortensja Nowak, jaką pamiętam, lała słowami jak obuchem, uraczyła mnie swego czasu mianem "gestapowiec", a wszystkie czyny Hortensji Nowak były oczywiście dla dobra literatury na Liternecie, dla rozwoju portalu. Osoba z misją, z ideą.

    Nie uważa Pani, Pani Ewo-Hortensjo Bieńczycka-Nowak, że to kuriozalnie demoniczne?
    Kreacja jak kreacja, powiedzmy, że ma Pani talenta do kreowania postaci.
    Ale gdzie w tym granica, o jaką podobno Pani walczy?
    Napadła na mnie stalkerka Hortensja Nowak, wyzywała od "gestapowców", świadomie, ale ta sama kobieta pod imieniem i nazwiskiem Ewa Bieńczycka także świadomie domagała się latami ochrony przed stalkerami, hejtem, trolami?

    Droga Pani, proszę mi pomóc zrozumieć: o co Pani chodzi?

  • Elm, proszę Cię, nie dotykaj tego czegoś, bo i sama się pobrudzisz i znów w wątku zacznie śmierdzieć. A dopiero wywietrzyłem.

    •    
    • 21 września 2017, 17:08:31

    Pani Hortensjo, proszę odebrać wiadomość. Mam nadzieję, że pomogłem. Miłego dnia.

    •    
    • 21 września 2017, 17:12:15

    ps. Kocham Was wszystkich. Całuję czule & pozdrawiam

  • Głupkowate to Wu.

    •    
    • 21 września 2017, 17:17:32

    Daj pyska Głupi Jasiu. Sąd sądem a sprawiedliwość musi być po naszej stronie!

  • >Piotrek Wu
    Wielkie dzięki Panie Piotrku, właśnie o tym piszę, a były na YouTube tylko krótkie scenki. Już się ściąga, bardzo się cieszę. Och,korzyść z Liternetu dzięki Panu!

    • ZiKo .
    • 21 września 2017, 17:42:20

    Jasiu, przeklej to chłopie wyżej na słupek!

  • Ja myślę, że czas na zgodę.
    Jak nn poprosiła o ciszę, u mnie, zbiegiem okoliczności, wyłączył się prąd.
    To był znak...

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się