W górę

Autor: Jan Jeż Jarocki, Gatunek: Poezja, Dodano: 25 lutego 2016, 19:25:14

Dopóki winda jeszcze jedzie, 
dopóty wszystko może się przydażyć;
wciąż jesteś tutaj, ze mną przecież
i o awarii nagłej mogę marzyć.

Że nagle stanie gdzieś wpół piętra,
ty się odwrócisz, ciut wkurzona,
coś mrukniesz, choćby to  - No, extra!
Teraz z pewnością jestem już spóźniona!

A wtedy szybko się zaoferuję,
że mam samochód i... podwiozę,
że... przed tą windą wciąż, jak pies, waruję,
czekam na ciebie, żeby choć.. mój Boże!

Będę się przy tym nieco jąkał,
cały się spocę odrobinę, 
ale to nic, bo... w twoich oczach łąka.
Tak kolorowo przez tą przestrzeń płynę!

A potem pewnie włączą  prąd
i wysiądziemy wreszcie, ale razem.

Te, ćpunie , wypier....  stąd!
Co, dupy dajesz za działkę extazy?!

Komentarze (4)

  • i spadnie winda, mi się dwa razy zerwała w pracy;)

  • i skutki widać

  • ale się estra zatrzymała :)

  • przydarzyć *

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się