Z opowieści babci Sary

Autor: Jan Jeż Jarocki, Gatunek: Poezja, Dodano: 18 grudnia 2017, 17:58:41, Tagi:  niech Pani sobie imaginuje, do holu wszedł dzik Sara Bergmann 18 grudnia 2017

Komentarze (27)

  • A u Sary w przedpokoju
    leży wielka kupa łoju.
    Kupa wielka, ogromniasta,
    a szczecina ją porasta.
    - Dzik to, Saro? - Ależ gdzie tam,
    to nie dzik, to bernadetta.


  • wstydź się!!!!!
    ty gburze!!!!!!
    jeszcze ty będziesz na smyczy
    na sznurze
    ty knurze!




    .xD

  • Nuże!

  • p, jez tu był, prawie wdepnalem

  • o Sarze nic, tylko czepia się bernadetty.
    chyba też dostał kosza. albo koszem.
    tylko, że to jest ohydne.
    kupa łoju, czyli że gruba baba.
    ja też jestem gruba baba.
    wiesz co jeż ktoś ci powinien z buta przemówić do rozsądku.
    przestań!

  • No Grześ też wdepnął w tę kupę łoju, sam się przyznał.

  • no żeś naptakał jak sraszek, ale ominalem. prawie limeryk, napisz limeryk wedle wszystkich reguł lepiej

  • A ty jeżu nie powinieneś teraz podcierać pupci synusia? Mleczka podgrzewać? Dawać cycka?

    • Szel _
    • 18 grudnia 2017, 21:46:11

    z opowiesci Pani Krysi:

    sluchaj uwaznie JJJ

    moj maz zachorowal na raka
    skarzylam sie tu, na portalu Liternet
    ze nie umiem sobie pradzic finansowo
    bo zwykle srodki opatrunkowe przekraczaja moj dzienny budzet

    pewnie sie zmartwiles
    ale nic z tego dla mnie nie wynikalo

    Sara sie nie zawachala
    (zreszta nie tylko ona)
    wspomogla mnie mocno finansowo
    dzieki temu jakos przetrwalam ten ciezki czas
    bez dlugow

    maz zmarl w ogromnych cierpieniach
    a ty w podziece zostawiasz Sarze na progu kupe gnoju?

  • Nie na progu, lecz w holu, i nie gnoju, lecz łoju.

    • Szel _
    • 18 grudnia 2017, 21:54:39

    czuje to JJJ
    calym swoim sercem
    ze gdybys ty byl w smiertelnej potrzbie
    pomimo tego ze jestes wredny i wirualny
    pomogla by ci

  • Nie wątpię, że p. Sara ma dobre serce. Niepotrzebnie tylko kłamie, zmyśla i struga kogoś, kim nie jest. No i nie umie pisać wierszy, ani wysławiać się poprawnie po francusku.

    • Szel _
    • 18 grudnia 2017, 22:03:15

    rozumiem ze twoja napastwliwosc JJJ
    przeksztalca sie
    za pomoca moich tajemnych wynurzen(wybacz Saro)
    w zyczliwosc?

  • I owszem, nie przeczę. Ridendo mores.

    • Szel _
    • 18 grudnia 2017, 22:09:55

    ps.
    dla mnie poezja Sary jest wysmakowana angielska trauma

    • Szel _
    • 18 grudnia 2017, 22:13:44

    zatem JJJ
    dedykuje Sarze i tobie na pogodzenie sie

    https://www.youtube.com/watch?v=fXAMpuBi8Ew


  • chciałabym dodać, że mnie pomogła bernadetta.
    jest bardzo empatycznym urzędnikiem państwowym, to bardzo rzadkie. co prawda, nie przelała na moje konto żadnej kwoty, ale jak to się mówi, co się odwlecze, to nie uciecze xD bernadetta nr konta podam na priv :)
    także spójrz jeż w te oczy państwowe i zmień zdanie, bo pożałujesz.




  • Ależ Szel, ja się nigdy z Sarą nie pokłóciłem. Ona sobie drwi z użytkowników Liternetu, a ja niej. Kwita.

    • Szel _
    • 18 grudnia 2017, 22:25:15

    nigdy nigdy
    urzedniku panstwowy nie spojrzysz w moje oczy
    bo i po co?

  • A z bernadettą to jeszcze jest inaczej. Ni z tego ni z owego zaczęła mi się zwierzać ze swoich problemów natury hormonalnej. A kiedy z troską pochyliłem się nad jej niedolą, zaczęła dzwonić na policję.

    • Szel _
    • 18 grudnia 2017, 22:29:30

    sobie ze mnie drwij
    moze bedzie ci z tego powodu lzej?
    Sara nie zadrwila!
    a pomogla wielce

    ps.
    jak juz tak jestem zasuchana
    to moze i ty?
    https://www.youtube.com/watch?v=RZkIb-zPSAM

    • Szel _
    • 18 grudnia 2017, 22:38:16

    uciekam JJJ
    i nie zapominaj ze nie jestem ciekawa plotkarskich wiesci

    byby kochanie:)


  • pani Krysiu,
    to nie ja jestem urzędniczką państwową, to bernadetta.

    jeż przestań chrzanić.

    Sara, śmieje się z użytkowników?
    może kiedyś, bo nie zauważyłam.



    • Szel _
    • 18 grudnia 2017, 22:50:00

    wybacz Saro ta w calosci niestosowna dygresje

    napisalam ostanio haiku
    nie ma dedykanta
    jesli pozwolisz bedzie dla ciebie

    nigdy nigdy:))))))))))))

    • . .
    • 19 grudnia 2017, 15:57:39

    Gdybyś kiedykolwiek potrzebowała czegokolwiek, daj znać, z poczuciem zaszczytu zareaguję natychmiast. Jak wiesz mój milczący posłaniec jest niezawodny, jeśli idzie o sumienność i szybkość.
    Z niczego nie musimy się tłumaczyć, i nikomu. Wspierajmy się wzajemnie, zwłaszcza kiedy słabniemy w drodze. Ja uwielbiam wypatrywać ludzi słabszych, będących chwilowo w życiu nie w nie najlepszym położeniu.
    Nie zamartwiajmy się też wszelkimi osobami, którzy chcą krzywdzić, za każdą cenę.
    Nic mnie nie dotyka, jestem ponad to. Ale dziękuję za Twoje szlachetne wstawiennictwo. Tęsknię bardzo, bardzo do M. Lecz mój wyjazd z B. jest teraz niemożliwy. Ciepłych, Dobrych Świąt, Dzielna Wojowniczko.
    Oddana Ci Sara.

  • Saro,
    Szel napisala wyraznie: "i nie zapominaj ze nie jestem ciekawa plotkarskich wiesci". Co kogo obchodzi, do kogo pani teskni i skad nie moze wyjechac? Prosze sie psiapsiolczyc na privie, albo przynajmniej nie pod moja poezja.

    • . .
    • 19 grudnia 2017, 16:28:32

    To jest odpowiedź na komentarz Szel, bez znaczenia pod jakim wątkiem.
    Nie zlekceważę jednak Pana uwagi, poprzez zniwelowanie ku temu miejsca i okazji.

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się